Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja do Tajne.org


Przewidzieć trzęsienia ziemi- satelita widzi lepie
15 czerwca 2002
Rosyjscy naukowcy chcš wysłać na orbitę satelitę, który pomógłby przewidywać trzęsienia ziemi. Jeżeli uda się zebrać na ten cel pienišdze, odpowiednie urzšdzenia zostanš wystrzelone w przestrzeń kosmicznš w cišgu następnych dwóch lat. System pozwoli na przewidywanie trzęsień ziemi z wyprzedzeniem co najmniej kilku godzin.

Pomysł rosyjskich naukowców opiera się na spostrzeżeniu, że trzęsienia ziemi często poprzedzane sš wyjštkowymi zjawiskami w atmosferze. Z orbity, specjalne urzšdzenia będš zatem obserwować jonosferę - warstwę atmosfery znajdujšcš się na wysokoœci od 40 do ponad 400 km nad powierzchniš naszej planety. Czujniki będš œledzić pojawianie się gazów i obecnoœć naładowanych czšsteczek, jak również drobne fluktuacje ziemskiego pola magnetycznego. Zdaniem specjalistów, wykrycie takich zmian pozwala na przewidywanie występowania trzęsień ziemi na tyle wczeœnie, że umożliwi to ewakuację najbardziej zagrożonych regionów.

Przygotowywany właœnie rosyjski satelita - Priedwiestnik-E, będzie wyposażony we wszystkie niezbędne sensory, umożliwiajšce obserwację jonosfery na wysokoœci do 450 km. Informacje będš następnie przesyłane na Ziemię, gdzie poddane zostanš analizie. Priedwiestnik-E będzie także posiadał własny układ napędowy, który pozwoli mu na dłuższe utrzymywanie się na najkorzystniejszej orbicie i uniknięcie uszkodzenia i zniszczenia w gęstych warstwach atmosfery. Według pomysłodawców, pozwoli to na zlokalizowanie kolejnego trzęsienia ziemi z wyprzedzeniem od kilku godzin, do nawet dwóch dni. Przewidywanie może zatem przyczynić się do zmniejszenia iloœci ofiar takich kataklizmów i ograniczenia strat materialnych. Szacuje się, że trzęsienia ziemi sš przyczynš strat o wartoœci przekraczajšcej 20 mld dolarów rocznie.

Zdaniem autorów projektu, zbudowanie i umieszczenie na orbicie jednego - prototypowego satelity będzie kosztować mniej niż 7 mln dolarów. Nie jest to więc suma duża, w porównaniu z kosztami innych "orbitalnych" przedsięwzięć. Nawet jednak owe 7 mln dolarów jest wydatkiem zbyt dużym dla Rosyjskiej Agencji Kosmicznej, która finansuje badania nad przewidywaniem trzęsień ziemi z orbity od 1996 roku. Agencja postawiła jednak warunek - prognozy muszš być pewne w co najmniej 95 proc. - w przeciwnym przypadku pieniędzy na badania nie będzie. Autorzy systemu prognozowania trzęsień ziemi uważajš jednak, że nawet osišgnięta dokładnoœć rzędu 80 proc. jest wystarczajšca, aby ograniczać straty w wyniku kataklizmów.

Przygotowywany właœnie satelita ma być jednš z częœci systemu przewidywania trzęsień ziemi. Według Rosjan, wystarczy 21 takich urzšdzeń kršżšcych na orbitach na wysokoœci od 400 do 1000 km, aby zapewnić bezpieczeństwo na całej Ziemi. Konieczne byłoby również zbudowanie odpowiedniego centrum obliczeniowego, zbierajšcego i przetwarzajšcego dane zebrane przez satelity. System taki, możliwy do uruchomienia w cišgu 4 lat, kosztowałby ok. 250 mln dolarów. Nie jest też wykluczone, że do obserwacji zmian w atmosferze, sygnalizujšcych nadchodzšce trzęsienia, wykorzystana zostanie nowa stacja orbitalna - Międzynarodowa Stacja Kosmiczna (ISS) Alpha.

Wštpliwoœci budzi jednak przyjęta przez Rosjan metoda przewidywania trzęsień ziemi. Profesor Jochen Zschau, szef Centrum Badań Geologicznych w Poczdamie powiedział agencji DPA, że łšczenie zmian w atmosferze z trzęsieniami ziemi jest pochopne, a istnienie takiego zwišzku nie zostało jeszcze potwierdzone. Jego zdaniem, nie można tego wykluczyć, ale też nic nie daje podstaw do potwierdzenia teorii rosyjskich naukowców. Jednak według tych ostatnich, wykonywane przez lata obserwacje wskazujš, że trzęsienia ziemi sš poprzedzane okreœlonymi zjawiskami zachodzšcymi w atmosferze naszej planety. Ich zdaniem, w 1990 roku satelity wykryły opisywane zaburzenia na krótko przed potężnym trzęsieniem ziemi, które dotknęło północny Iran.

autor: Piotr Koœcielniak
źródło: Rzeczpospolita