Galileusz oglšda nowy obraz nieba16 czerwca 20027 stycznia 1610 r. astronom Galilei skierował swój dopiero co zbudowany teleskop ku plamce wiatła, która przesuwała sil powoli po czystym niebie nad włoskim miastem Padwa. Obserwował planetę Jowisz. Ku zaskoczeniu Galileusza planecie towarzyszyło co, co nazwał "czterema małymi gwiazdami". W istocie były to księżyce kršżšce wokół swego ogromnego towarzysza.
Ta obserwacja spowodowała podważenie uznawanej przez Kociół koncepcji Wszechwiata, że wszystkie ciała niebieskie kršżš wokół Ziemi. Odkrycia Galileusza miały doprowadzić do otwartej konfrontacji miedzy Kociołem a nowš, rewolucyjnš koncepcjš kosmosu.
Ortodoksyjne poglšdy na natury Wszechwiata byty sztywne i ustalone od dawna. Od około 300 lat Kociół katolicki oraz kręgi uniwersyteckie akceptowały teorie starożytnych Greków-zwłaszcza Arystotelesa i Ptolemeusza. Według nich Ziemia tkwiła nieruchomo w rodku Wszechwiata, a ciała niebieskie poruszały się wokół niej. Ponieważ nikt nie mógł dostrzec skaz na Księżycu, planetach i gwiazdach, uważano je za twory doskonale, kršżšce po okręgach - najdoskonalszych z figur.
Kociół przejšł punkt widzenia Greków, widzšc w nim poparcie dla swej duchowej misji doprowadzenia grzesznej ludzkoci do niebiańskiej perfekcji. Dla osišgnięcia tego celu ważne było przekonanie o dwóch sprawach. Po pierwsze, niebo zawsze musiało być postrzegane jako co doskonałego. Po drugie, zamieszkiwana przez rodzaj ludzki Ziemia musiała być punktem centralnym Boskiego Stworzenia. W konsekwencji wysnute przez Arystotelesa i PtoIcmcusza teorie, które wspierały tę koncepcję, stały się religijnym dogmatem.
W czasach Galileusza dogmat ten wydawał się być już nieco naruszony. Polski ksišdz i matematyk Mikołaj Kopernik w 1543 r. zasugerował, że ruchy planet łatwiej dadzš sil obliczyć, jeli w centrum Wszechwiata umiecić Słońce. W 1600 r. radykalny myliciel włoski Giordano Bruno astat spalony na stosie za herezje, z których jedna głosiła, że Ziemia kršży wokół Słońca. Galileusz wiedział, przeciwko czemu występuje, ale znal też wartoć swej wiedzy.
Już w 1582 r., majšc 18 lat, Galileusz rozpoczšł pracę, która miała go doprowadzić do sformatowania kilku podstawowych praw ruchu. W 1609 r., gdy byt profesorem matematyki w Padwie, usłyszał o holenderskim wytwórcy okularów Hansie Lilppersheyu, który umiecił w rurze dwie soczewki, budujšc prymitywnš lunetę - teleskop. Galileusz zbudował taki sam, powiększajšcy trzy razy. Zawiózł go do Wenecji i sprzedał pomysł tamtejszemu doży- za pomocš teleskopu można było z większej odległoci rozpoznawać statki. W cišgu kilku miesięcy zbudował drugi teleskop, a potem trzeci, który powiększał 32 razy.
To włanie ten ulepszony teleskop miał Galileusz w latach 1609-1610 skierować w niebo. Odkrycia następowały szybko. Na przykład powierzchnia Księżyca okazała się daleka od doskonałoci - były na niej kratery góry i równiny Na Słońcu, uważanym dotšd za "nietknięte", widniały plamy; a Jowisz miał swoje księżyce, które najwyraniej nie okršżały Ziemi. Wenus miała fazy-od polni do nowiu co byłoby niemożliwe, gdyby jej orbita nie okršżała Słońca miast Ziemi. Ponadto pojawiły się na niebie gwiazdy których dotšd nie widziano.
Mówišc krótko, teleskop Galileusza dostarczył dowodów, że żyjemy na Ziemi, która okršża Słońce, że Ziemia jest tylko planetš, a nie centrum wszelkiego stworzenia. Kopernik miał rację, a kocielny dogmat byt błędny, jak dowodziła wydana w 1610 r. ksišżka Galileusza Siderius nuncius, czyli Gwiezdny posłaniec.
Co więcej, prace innych uczonych wykazywały że planety nie kršżš nawet po okręgach. Na podstawie szczegółowych obserwacji niemieckiego astronoma Johannesa Keplera (1571-1630), który byt kolegš duńskiego badacza Tycho de Brahc, stwierdzono, że planety nie poruszajš się po idealnych okręgach, lecz po liniach eliptycznych albo owalnych. Dla opisania ruchu planet Kepler sformułował trzy prawa, wspceralšcc teone Kopernika i Galileusza.
Lecz udowodnienie, że Ziemia się porusza, nadal nie było łatwe dla włoskiego uczonego. Pewne problemy z obserwacjš podawały w wštpliwoć jego pracę. Niektórzy twierdzili, że na jego teleskopie nic można polegać. Wreszcie w 1615 r. Kociół podjšł wyzwanie.
Jak stwierdził papież, doktryna mówišca, że Słońce tkwi w rodku i nie porusza się jest "fałszywa i absurdalna, jawnie heretycka i sprzeczna z Pismem więtym". Galileuszowi kazano zmienić poglšdy Astronom wycofał się z publicznego życia. Powrócił do niego w 1632 r., publikujšc popierajšcy Kopernika Dialog o dwóch głównych systemach wiata.
Skutkiem tej "herezji" było wezwanie Galileusza w 1633 r. do Rzymu i żšdanie, by wyparł się swych twierdzeń. Uczynił to, kiedy zagrożono mu torturami, lecz, jak podajš niektóre relacje, mruczał przy tym cicho: "E pur si rnuove" - "A jednak się kręci". Aż do swej mierci w 1642 r. pozostawał praktycznie w areszcie domowym, choć nie zapobiegło to szerzeniu się jego idei. Religijny dogmat zaczšł ustępować wobec nauki, ale minęło 359 lat, zanim w 1992 r. papież Jan Paweł II oficjalnie zrehabilitował Galileusza, obarczajšc winš za jego skazanie za herezję "tragiczny obopólny brak zrozumienia".