Warstwa ozonu zmniejsza się w szybkim tempie16 czerwca 2002Każdego roku dziura ozonowa nad Antarktydš staje się coraz większa, i prawie przyzwyczailimy się do niej. Obecnie jednak jest największa od czasu rozpoczęcia obserwacji i pomiarów, to jest od ponad 30 lat - podaje NASA.
Ubytek ozonu w płaszczu stratosfery nad mronym kontynentem wyniósł w tym roku ponad 60 proc. Zwiększa się iloć promieniowania ultrafioletowego, wyłapywanego w normalnych warunkach przez "płaszcz ozonowy" Ziemi, co może prowadzić do wzrostu zachorowań na nowotwory skóry, uszkodzeń lub utraty wzroku.
Niewštpliwie lato tego roku może okazać się bardzo niebezpieczne dla osób wygrzewajšcych się w słońcu. Większe ubytki ozonu to zwiększona iloć promieni UV przedostajšcych się na Ziemię, w konsekwencji rak skóry i katarakta. Ostrzeżenia dotyczš nie tylko plażowiczów. Naukowcy twierdzš, że zubożenie warstwy ozonowej ma szkodliwy wpływ na zwierzęta, organizmy morskie, w tym ryby, oraz wegetację rolin uprawnych.
Dane uzyskane z 10 stacji badawczych w zasięgu wiru polarnego podajš, że w okresie między styczniem i końcem marca na wysokoci 18 km ubytki ozonu były rekordowo wysokie.
Dziura ozonowa nad Antarktydš zwyczajowo jest najbardziej grona od padziernika, swoje apogeum osišga w grudniu. Jest rezultatem procesów meteorologicznych zachodzšcych w stratosferze. Vortex - okršżajšcy biegun pršd powietrzny, odznacza się dużymi prędkociami na brzegach. Powstaje w czasie polarnej zimy. Duża prędkoć wiatru uniemożliwia wniknięcie cieplejszych mas powietrza, tak, że temperatura wewnštrz spada do krytycznej wartoci minus 80 st. C. Jest to warunek powstawania chmur stratosferycznych, które z kolei przy zwiększonym stężeniu chloru prowadzš do przypieszonego rozkładu ozonu.
Ozon występuje w postaci cienkiej warstwy, na wysokoci od 14 do 25 km od powierzchni Ziemi. Dzi naukowcy nie majš wštpliwoci, że niszczony jest głównie przez substancje chemiczne - chlorowcowęglowodory (CFCs). W górnych warstwach atmosfery, do których ulatujš te zwišzki, sš one silnie bombardowane promieniami Słońca. Rozpadajš się niczym bańki mydlane. Uwalnia się z nich chlor, który reaguje z czšsteczkami ozonu. Tworzy się tlenek chloru i zwykły, dwuatomowy tlen. Tlenek chloru, z kolei, reaguje z wolnym atomem tlenu, którego jest tam pod dostatkiem i tworzy się nowy atom chloru oraz tlen dwuatomowy.
Atomowy tlen O2 może równie dobrze przyłšczać się do ozonu, tworzšc dwie czšsteczki O2. Z jednej strony przyczynia się on do powstania ozonu, z drugiej - do jego rozpadu. Reakcja ta może powtarzać się tysišc razy. Naukowcy szacujš, że każdy uwolniony atom chloru może spowodować rozpad blisko 100 tys. czšsteczek ozonu.
Dziura ozonowa będzie powiększać się przez co najmniej 10-20 lat ze względu na długi czas życia CFCs. Pełne odtworzenie płaszcza ochronnego Ziemi nastšpi około 2050 roku.
autor: Krystyna Forowicz
źródło: Rzeczpospolita