Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja do Tajne.org


W Kanadzie jak na Marsie
16 czerwca 2002
Na kanadyjskiej wyspie Devon leżšcej na 75 stopniu szerokoœci geograficznej północnej (9 stopni poza kołem podbiegunowym) grupa zapaleńców - naukowców i techników - zainstalowała moduł przypominajšcy taki, jaki byłby zastosowany w przypadku wyprawy załogowej na Marsa.

Moduł służy ludziom do symulowania warunków panujšcych na Czerwonej Planecie. Eksperyment prowadzony jest przez Mars Society pod patronatem stacji telewizyjnej Discovery. Jego celem jest wykazanie, i przekonanie o tym agencji kosmicznych - amerykańskiej, rosyjskiej, europejskiej itd. - że poznanie planety nie będzie możliwe bez bezpoœredniego udziału ludzi.

W eksperymencie bierze udział szeœciu wolontariuszy. Nigdy nie wychodzš poza moduł bez skafandra zbliżonego do tego, który byłby użyty na Marsie. Sen, odżywianie, czynnoœci fizjologiczne - wszystko odbywa się tak, jak byłoby to na innej planecie. Załoga prowadzi badania geologiczne, testuje rozmaite automaty, pojazdy różnych typów. Sukces medialny wyprawa już odniosła, odbywajš się telekonferencje z parkiem atrakcji na przylšdku Canaveral na Florydzie, skšd startuje większoœć amerykańskich rakiet.

Misja marsjańska z udziałem ludzi, jeœli dojdzie do skutku, będzie trwała dwa i pół roku. Symulacja ma ułatwić m.in. właœciwy wybór robotów i funkcjonowanie w warunkach, gdy na odpowiedŸ z Ziemi, przez radio, trzeba czekać dwadzieœcia minut.

Na razie, do najbliższego motelu uczestnicy eksperymentu majš godzinę lotu samolotem.


autor: Krzysztof Kowalski
źródło: Rzeczpospolita