Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja do Tajne.org


Krzyczšce posšgi
18 czerwca 2002
Oto fragment poematu Sfinks Oskara Wilde'a: Na prostym tronie z porfirowej skały Niezwruszony Memnon oczyma bez powiek Spoglšda na pustš ziemię I o żółtym œwicie wzywa cię krzykiem.

Poeta opisuje niezwykły krzyczšcy posšg, który od dwóch tysięcy lat wydaje przenikliwy głos, podobny do dŸwięku zerwanej struny. Jest to jeden z dwóch (po stronie wschodniej) egipskich posšgów zwanych Kolosami Memnona, które w rzeczywistoœci przedstawiajš faraona Amenhotepa III na tronie. Potężne rzeŸby o wysokoœci ponad 15 metrów, wykonane z piaskowca około 1500 r. p.n.e., stojš do dziœ wœród tebańskich ruin (Luksor), w pobliżu zachodniego brzegu Nilu.


W 27 r. p.n.e. potężne trzęsienie ziemi zniszczyło częœciowo posšg po stronie wschodniej. Górna częœć tułowia osunęła się na ziemię. Przed trzęsieniem ziemi posšg nie wydawał dŸwięku. Siedem lat po katastrofie historyk Strabon odwiedził Teby i napisał, że o œwicie posšg wydaje stłumiony lecz wyraŸny dŸwięk, podobny do bicia dzwonu. Od tej pory do 196 r. jego głos (zwykle o wschodzie słońca) słyszało wielu podróżników, w tym Juvenal i cesarz Hadrian. Niektórzy z nich zapisywali swoje wrażenia na goršco, ryjšc inskrypcje na posšgu. Około 200 r. cesarz Septimus Severus zarzšdził odbudowę posšgu. Brakujšcš częœć tułowia uzupełniono ciosanymi blokami kamienia. Odrestaurowany posšg umilkł.

Można zatem sšdzić, że dŸwięk powstawał z powodu uszkodzenia posšgu, a naprawa spowodowała jego stłumienie. Pochodzenie odgłosu wyjaœniano na wiele sposobów. Mogło go wywoływać wydostawanie się nagrzanego słońcem powietrza ze szczelin posšgu, nierównomierne rozszerzanie się i ocieranie o siebie różnych elementów jego dolnej częœci pod wpływem ciepła, przekształcenie fal ponad dŸwiękowych w dŸwiękowe w wyniku zniszczeń spowodowanych trzęsieniem ziemi. Nie można także wykluczyć, że krzyk posšgu był w istocie głosem egipskich kapłanów, którzy dzięki tej sztuczce chcieli zyskać sławę i pienišdze. To przykre, że nigdy nie poznamy prawdy.


autor: Karl P. N. Shuker
tłumaczenie: Dorota Gostyńska