Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja do Tajne.org


2.2. Program Mogul
8 lipca 2002
Rozeszły się pogłoski, że przynajmniej niektóre wraki odnalezione w okolicy Corony to szczštki maszyn uczestniczšcych w œciœle tajnym programie o kryptonimie Mogul - majšcym na celu opracowanie sposobów wykrywania i œledzenia radzieckiej broni nuklearnej. Do operacji tych służyło w czerwcu i lipcu 1947 roku lotnisko wojskowe w Alamogordo w Nowym Meksyku, skšd wypuszczano latajšce na dużych wysokoœciach balony z instrumentami na pokładzie.

Na przykład w locie numer 7, który odbył się 2 lipca - czyli w dniu domniemanego rozbicia się nie zidentyfikowanego obiektu w pobliżu Corony - uczestniczyło dwadzieœcia balonów meteorologicznych (w każdym znajdowały się rozmaite urzšdzenia). Zestaw balonowy liczył czterysta pięćdziesišt stóp, od góry do dołu. Na miejsce lšdowania - trzydzieœci jeden mil na wschód od Alamogordo w Górach Sacramento dotarł tylko jeden balon. 3 lipca inny zestaw balonowy (lot numer 8) wykonany z będšcego wówczas nowoœciš polietylenu opadł w odległoœci dwudziestu mil na północny zachód od bazy Alamogordo i po raz ostatni widziano go, jak szybował przez pustynię na północ. Żadnego balonu nigdy nie odnaleziono. Nie ma dowodu, że balony te (oraz inne z serii Mogul) spadły w rejonie Corony. Jest natomiast pewne, że jeden z nich- a przynajmniej jego resztki - tam się znalazły.

W ksišżce Roswell in Perspective Karl Pflock, byly pracownik CIA, który w rzšdzie zajmował stanowisko zastępcy wice sekretarza obrony do spraw prób operacyjnych i ocen, twierdzi, że szczštki co najmniej jednego balonu znalazły się wœród rozbitych częœci wraku w okolicy Corony (opinię takš zawiera także raport lotnictwa z 1994 roku, o którym mowa dalej). Ostatnie badania wskazujš, że balony z lotu numer programu Mogul, które wzniosły się 4 czerwca 1947 roku, najprawdopodobniej spadły w okolicy Corony Pflock nie wyklucza jednak. że ciała obcych przybyszów zostały znalezione gdzie indziej. Porównujšc opis nie zidentyfikowanych szczštków ze znanymi materiałami użytymi do produkcji sprzętu użytego w programie Mogul, przywołuje się œwiadectwo doktora Jessego Marcela jun. (syna majora Marcela). Badał on kilka elementów wraku z Corony, zebranych przez ojca. Jessego jun. Potwierdza, że szczštki zawierały:

...kruchš, bršzowo czarnš substancję plastikowš, podobnš do bakelitu: były tam też elementy wyglšdajšce jak belki dwuteowe. Na wewnętrznej powierzchni takiej belki znajdował się czerwono fioletowy napisy, oraz rodzaj deseniu. Litery miały kształt geometryczny zakrzywiony. Nie przypominały alfabetu rosyjskiego, japońskiego ani żadnego innego. Były podobne do hieroglifów, ale nie zawierały symboli zwierzęcych.

Jak podkreœla Pflock, substancje użyte w projekcie Mogul do konstrukcji obudowy instrumentów obejmowały także folię aluminiowš, układanš warstwowo na białej lub bršzowej tekturze, tekturę pokrytš aluminium, pręty z utwardzonego drewna balsa, bakelit i przezroczystš lub białawš, szerokš na dwa cale taœmę samo klejšcš z różowymi i czerwonymi wzorkami w kwiatki". Córka Maca Brazela, Bessie, która pomagała ojcu zbierać niektóre fragmenty wraku na ranczu, pamięta, ze:

Fragmenty wyglšdały jak kawałki wielkiego balonu, który pękł, [...] W większoœci był to materiał składajšcy się z dwóch warstw jednej wyglšdajšcej jak folia metalowa, drugiej podobnej do gumy [...] folia w przeciwieństwie do gumy - miała srebrzystš barwę. Dršżki takie jak w latawcach były - przyczepione do niektórych kawałków białawš taœmš [...] szerokš na dwa lub trzy cale, która miała kwiecisty wzorek...

Z powyższych opisów wynika, że przynajmniej niektóre fragmenty wraku znalezionego na ranczu Maca Brazela mogły być wykonane rękš ludzkš. Wersja ta nie pasuje jednak do wszystkich faktów. Należy zwrócić uwagę, że major Marcel wiedział, jak wyglšdajš szczštki balonu, i był przekonany, że substancje, z którymi się zetknšł, były mu nie znane nie można ich było ani wyszczerbić, ani spalić, a metalowa folia niezależnie co się z niš robiło - zawsze powracała do pierwotnej formy. Tego typu materiał trudno skojarzyć z substancjami zastosowanymi w programie Mogul.

Obecnie lekarz stanowy Montany i pułkownik Lotniczej Gwardii Narodowej stanu Montana (œmigłowce) Jesse jun. polemizuje z opiniš, jakoby substancje, z którymi miał do czynienia, były resztkami balonu Mogul lub obudowy instrumentów. W 1995 roku powiedział: "Materiały używane przy produkcji balonów składały się z folii metalowej i wzmacniajšcego jš papieru. Natomiast substancje, które ja widziałem, były foliš metalowš, ale bez papieru". Porucznik McAndrew - główny twórca raportu z 1994 roku, który rozmawiał z doktorem Marcelem już po sporzšdzeniu przez lotnictwo tego raportu - również powiedział, że szczštki zawierały taœmę z kwiecistym wzorkiem. Marcel odparł: "No cóż, ja nie widziałem żadnej taœmy. W konstrukcjach Mogul prawdopodobnie były jakieœ pręty z drewna balsa, lecz ja nie widziałem żadnego, Widziałem natomiast pręty z metalu, a napis znajdował się na prętach, nie zaœ na taœmie."

autor: Timothy Good
tłumaczenie: Grażyna Gasparska