2.3. Strategia powstrzymywania8 lipca 2002Liczni pracownicy wojskowi i cywilni zawiadczajš, że po odkryciu wraku w Coronie opracowano wymylnš strategię okłamywania. Trudno uwierzyć, że akcję tę wszczęto tylko dlatego, żeby uniknšć kompromitacji tajnego programu Mogul.
W czasie, gdy nastšpił incydent w Roswell, Thomas Jefferson DuBose był szefem sztabu generała majora Rogera Rameya na lotnisku wojskowym w Fort Worth. Wówczas w randze pułkownika, na emeryturę odszedł w 1959 roku w stopniu generała brygady. W wywiadzie dla Billy'ego Coxa (o którym wiem, że jest godny zaufania) DuBose potwierdził, że "strategia powstrzymywania" została zarzšdzona przez generała majora Clementsa McMullena, zastępcy dowódcy Dowództwa Lotnictwa Strategicznego. DuBose powiedział: "Znajšc generała McMullena, [utajnienie] miało na celu zdjęcie sprawy z pierwszych stron gazet, żeby ludzie przestali o tym myleć. Nie mam do niego o to pretensji."
Według DuBose'a, wieczorem 6 lipca 1947 roku, po międzylšdowaniu w Fort Worth, na rozkaz McMullena szczštki zostały przetransportowane do Waszyngtonu.
Wspomina:
[Częć.]tego ładunku, tych mieci, czy jakkolwiek to nazwać, przybyła w worku pocztowy. Nie widziałem tego. Nie miałem dostępu. McMullen powiedział mi, żeby mu to natychmiast przysłać i nikomu o ty - nie wspominać, żebym w ogóle o tym zapomniał to był rozkaz. Sam to zapieczętowałem i przykułem do nadgarstka [pułkownika.] Ala Clarka, co było doć niezwyczajnym posunięciem, a on doręczył to MeMullenowi. Póniej, kiedy było po wszystkim, spytałem Clementsa, co się z tym stało, a on powiedział, że wysłał to do Wright Field do analizy...
Po przeznaczonym dla prasy owiadczeniu Waltera Hauta, na lotnisku wojskowym w Roswell urywały się telefony DuBose:
To było mieszne Cała kupa ludzi zwaliła się do dowództwa [w Fort Worth], żšdajšc informacji od Rameya, zadręczajšc go pytaniami o rzeczy, o których nie wiedzielimy. Ja nie wiedziałem, Blanchard nie wiedział, Ramey nie wiedział- bylimy skołowani. MeMullen powiedział: "Wymylcie co, cokolwiek, żeby tylko pozbyć się tych pismaków" No to wymylilimy tę historię z balonem meteorologicznym. Kto go skšdci zdobył. Zanielimy go kilkaset stóp dalej i rzucilimy tak, żeby wyglšdał na rozbity. l tak to się stało. Może nie było w porzšdku, ale zadziałało. Historia chwyciła.
Istniały jeszcze inne powody stosowania strategii powstrzymywania. DuBose tłumaczył Billy'emu Coxowi: "Musi pan pamiętać, co działo się w tym czasie w kraju, rzeczy, jakie nigdy nie zdarzały się w dziejach ludzkoci. Przeżylimy wojnę wiatowš. Widzielimy bombardowanie wielkich miast, skutki bomby atomowej, zniszczenia na niespotykanš dotychczas skalę. A potem ta historia z latajšcymi spodkami. Tego już było za wiele dla społeczeństwa".
autor: Timothy Good
tłumaczenie: Grażyna Gasparska