Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja do Tajne.org


6. Tajemnicze œmigłowce, które po prostu znikajš
8 lipca 2002
Od 27 paŸdziernika 1975 roku nad amerykańskimi bazami wojskowymi przez kilka tygodni widziano wiele niezwykłych zjawisk. W pobliżu niektórych baz- między innymi koło Loring Air Force Base w Maine, Wurtsmith Air Force Base w Michigan, Minot Air Force Base w Północnej Dakocie czy Malmstrom Minuteman Base- pojawiały się nie dajšce się zidentyfikowa㠜wiatła. Obiekty, do których należały, lšdowały niejednokrotnie na terenie baz, po czym z wielkim przyœpieszeniem wystrzeliwały w górę i w krótkim czasie nie można ich było odróżnić od gwiazd.

Na przykład nad bazš lotniczš Malmstrom niedaleko Great Falls w Montanie pojawił się tajemniczy obiekt latajšcy. Jego przelot był œledzony przez NORAD. NOL wzniosło się z dużš prędkoœciš na ponad szeœćdziesišt kilometrów, a więc do gómych, najrzadszych warstw atmosfery, w końcu zniknęło z pola widzenia radaru. Nawiasem mówišc, praw dziwnoœć tego wypadku potwierdził Lindzie Howe jej brat, który służył jako pilot œmigłowca w bazie Malmstrom.

Kiedy w 1975 roku w krótkich odstępach czasu kilka baz wojskowych przeżyło odwiedziny nieznanych obiektów latajšcych, opowiadano między innymi o obiektach w kształcie cygara albo dysku, ale prócz tego o œmigłowcach, których pochodzenie nie było nikomu znane.

Czasem zdarza się, że wraz z nie zidentyfikowanymi obiektami latajšcymi widziane sš œmigłowce. Najczęœciej jednak nie sš to zwykłe œmigłowce wojskowe, lecz anonimowe maszyny, bez znaków rozpoznawczych, nie można ich więc przypisać żadnej instytucji państwowej czy wojskowej. Jak wiemy, takie czarne helikoptery (często sš one rzeczywiœcie pomalowane na czarno) pojawiły się w dużej liczbie, kiedy to dwie kobiety i chłopiec doznali poważnego uszczerbku na zdrowiu przez promieniowanie emitowane z tajemniczego obiektu w kształcie diamentu.

Podobne helikoptery pokazały się też w 1988 roku w trakcie obserwacji trójkštów na Puerto Rico. Podczas wypadków w 1975 roku grupa policjantów, pomocników szeryfa oraz dziennikarzy próbowała dogonić jeden z niemożliwych do zidentyfikowania œmigłowców. Ale okazało się, że obiekt ten jakby rozpłynšł się w powietrzu! Wcišż na jaw wychodzš relacje, opisujšce helikoptery, które pojawiajš się nagle, z sekundy na sekundę, nie wydajšc żadnych odgłosów. Inna zagadkowa osobliwoœć tej specjalnej klasy œmigłowców to pojawianie się w miejscach, gdzie dokonywane sš okaleczenia zwierzšt.

W roku, w którym nad amerykańskimi bazami wojskowymi pojawiały się w dużej liczbie helikoptery bez oznaczeń, na południowym zachodzie stanu Wyoming przydarzyło się w cišgu około dwóch tygodni wiele okaleczeń. Niecały rok póŸniej, między czerwcem a paŸdziernikiem 1976 roku, nad Madison County w Montanie pojawiały się bezgłoœne czarne œmigłowce. w tym czasie zgłoszono dwadzieœcia dwa przypadki okaleczeń. Pod koniec 1978 roku zdarzyło się osiemnaœcie lub więcej okaleczeń w stanie Arkansas. Jedno z zabitych zwierzšt należało do ranczera, Dona Rystroma, byłego żołnierza piechoty morskiej, który dwie noce przed tym zdarzeniem widział kršżšcy nad okolicš helikopter. Skierował na maszynę œwiatło szperacza, ale nie zobaczył żadnych oznaczeń. Być może istniejšce oznakowanie zostało zakryte. Blachy były pomalowane na czarno, granatowo lub ciemnofioletowo, w każdym razie ten nie oœwietlony helikopter wydawał się nadzwyczaj ciemny. Czegoœ takiego Rystrom jeszcze nie widział, choć sam nieraz latał œmigłowcami. Nigdy też nie widział, żeby œmigłowiec z tak ogromnš prędkoœciš przyœpieszył i odleciał. To coœ odleciało zaledwie w dziesięć sekund, znikajšc z pola widzenia obserwatora!

Istnieje tylko kilka i to nie nadzwyczajnych fotografii mystery helicopters. Stšd też, podobnie jak w przypadku NOLi, prawdziwoœć tych zjawisk jest negowana przez wielu sceptyków. Nawet Tim Gerlach, wydawca "Whiskey Alpha Reports", tygodnika poœwięconego relacjom na temat działań lotniczych w rejonie słynnej z obecnoœci NOLi bazy Nellis w Nevadzie, nie dowierzał doniesieniom o pojawianiu się nie oznakowanych czarnych helikopterów. Trzeba jednak przyznać, że niektóre z tych doniesień były doœć fantastyczne. W maju 1994 roku przesłał mi plan aktualnych manewrów lotniczych Red Flag oraz najnowsze wydanie swojego tygodnika. Od razu rzuciła mi się w oczy informacja: "Mysterious "Black Helicopters" over Nevada"! A więc jednak! Tim Gerlach pisze: "Już od pewnego czasu kršżš pogłoski o "czarnych" helikopterach w okolicy Las Vegas. Do niedawna nie poœwięcałem zbytniej uwagi tym mglistym historiom na temat "potajemnych operacji rzšdowych", majšcych zwišzek z owymi helikopterami. Ale kilka ty godni temu pewien człowiek z południowej Nevady skontaktował się ze mnš ze względu na posiadane przez siebie informacje z pierwszej ręki, dotyczšce helikopterów, które operujš na tym terenie. Od tego czasu jestem zainteresowany wyjaœnieniem tej sprawy..."

W styczniu 1995 roku Gerlach pisał między innymi o możliwym zwišzku tajemniczych helikopterów z okaleczeniami i wspomniał o bardzo dziwnym zdarzeniu : krowa została zabita przez okaleczone ciało innej krowy, najprawdopodobniej zrzucone z jakiegoœ pojazdu latajšcego. Stosunkowo liczne opisy czarnych helikopterów sš zatem nie tylko wytworami wyobraŸni. Szczególnie często tajemnicze œmigłowce pokazywały się w ostatnim czasie w pobliżu miejscowoœci Logandale, na północny wschód od Las Vegas, o czym opowiedział mi Tim Gerlach w marcu 1995 roku, kiedy spotkaliœmy się przy strefie podejœcia bazy lotniczej Nellis i obserwowaliœmy ćwiczenia Green Flag. Gerlach tak podsumował najważniejsze cechy czarnych helikopterów.

  1. Ten obiekt latajšcy jest cały pomalowany na czarno.
  2. Nie ma na nim żadnych widocznych oznakowań.
  3. Może zabierać na pokład co najmniej pięcioosobowš załogę.
  4. [Helikoptery] zaobserwowano w akcji nad zamieszkanymi obszarami na pułapie poniżej 500 stóp.
  5. Otrzymywały wsparcie obsługi naziemnej Sił Powietrznych Stanów Zjednoczonych".
    Zachowanie się i zadania tych helikopterów sš istotnie niezwykle tajemnicze i, jak do tej pory, nieodgadnione. W tej chwili nie pozostaje nam nic, poza rozważaniem możliwoœci na podstawie przeprowadzonych obserwacji.

Tom Adams z Teksasu zebrał z biegiem lat ponad dwieœcie udowodnionych przypadków, w których helikoptery opisywanego typu pojawiały się w miejscach dokonania okaleczeń. Według niego istniejš cztery różne możliwoœci:

  • Helikoptery te to NOLe, tyle tylko, że zamaskowane pod postaciš zwyczajnych ziemskich pojazdów.

  • Helikoptery sš wysyłane do akcji przez rzšd (wojsko), one też majš bezpoœredni zwišzek z okaleczeniami.

  • Wojsko nie bierze udziału w okaleczaniu zwierzšt i używa œmigłowców jedynie w celach rozpoznawczych, żeby wpaœć na trop sprawców.

  • Rzšd orientuje się dokładnie w prawdziwych okolicznoœciach tych zdarzeń i używa helikopterów w celu wprowadzania zamętu i rozpraszania uwagi.

Trzeba od razu zaznaczyć, że każda z tych tez jest w jakimœ stopniu problematyczna. Pierwsza wydaje się nieco przesadzona, dlaczego bowiem z jednej strony NOLe typu belgijskich trójkštów miałyby się pokazywać bez obaw na oczach mnóstwa œwiadków zupełnie nie maskowane, a w innych wypadkach nad okolicš latałyby NOLo-niewidki? Z drugiej strony nie wolno nam zapominać, że okaleczenia zwierzšt œcišgajš na siebie uwagę niezadowolonych ludzi. My, Ziemianie, również stosujemy w różnych misjach różne systemy, między innymi niewidzialne samoloty. Dlaczego Obcy nie mieliby działać podobnie? Wprawdzie to maskowanie należałoby zaliczyć do œrednio udanych, jeœli weŸmie się pod uwagę liczne, niezwykłe właœciwoœci helikopterów, ale być może właœciwy sens całej tej sprawy polega na wprowadzaniu ogólnego zamętu i niejasnoœci, co chyba udało się osišgnšć!

Raczej nieprawdopodobne jest, że armia amerykańska używa tych œmigłowców dla dokonywania okaleczeń zwierzšt. (Interesujšce jest też, że takie helikoptery widziano w 1990 roku także nad Rosjš.) Przeciwko takiej hipotezie œwiadczš też trudne do wytłumaczenia właœciwoœci tych œmigłowców. między innymi duże przyœpieszenie, nagłe znikanie często zdumiewajšca bezgłoœnoœć. Następne pytanie brzmi jednak: czy nie jest przypadkiem na odwrót, czy wojsko próbuje może przy użyciu tych helikopterów rozwišzać zagadkę okaleczeń? Ta możliwoœć nigdy nie była wykluczona. Ale także i tu pojawiajš się problemy. Dziwne jest to, że czasami œmigłowce pokazujš się w miejscu, gdzie dopiero póŸniej nastšpiš okaleczenia. Ktokolwiek więc jest na pokładzie tych tajemniczych helikopterów, z pewnoœciš musi wiedzieć więcej na ten temat!

autor: Andreas von Rétyi
tłumaczenie: Aleksander Grajner