Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja do Tajne.org


12. Awaria zasilania i bliskie spotkanie
8 lipca 2002
Fala meldunków napływała do 1979 roku, a wœród nich, na przykład, niezmiernie ciekawe doniesienie o incydencie, który miał miejsce 12 wrzeœnia 1979 roku o godzinie 20.45, kiedy to mieszkańcy miasteczek Xuqinglong i Huaihua w prowincji Yunnan zostali całkowicie pozbawieni energii elektrycznej. W kwadrans póŸniej nad ich głowami pojawił się jasny latajšcy obiekt, emitujšc pionowe promienie białego œwiatła.

Obiekt leciał skosem w górę i po minucie zniknšł bezgłoœnie, pozostawiajšc dwie ogromne œwietliste chmury o półkolistym kształcie, szerokoœci około stu metrów.

Zapewne ze względu na ich kontrowersyjny (i antymarksistowski?) charakter, bliskie spotkania z załogantami NOL-i nie wzbudziły w Chinach zbyt wielkiego zainteresowania. Jednakże po złagodzeniu ograniczeń w 1980 roku wyszło na jaw kilka takich wypadków.

13 grudnia 1979 roku o godzinie 4.00, na autostradzie, w pobliżu Longwangmiao , dwaj kierowcy ciężarówek - jeden niezależnie od drugiego - byli œwiadkami niezwykłego widowiska. Wang Dingyuan (z Zakładów Konstrukcji Stalowych Weihu), jadšc jako pierwszy, niespodziewanie zauważył potężny pionowy strumień œwiatła oraz dwie "niezwykłe ludzkie istoty" stojšce na autostradzie. Obaj kierowcy gwałtownie zahamowali. Postacie jednak zniknęły.

Podczas rozmowy o tym zdarzeniu postanowili - mimo że drugi kierowca, Wang Jianming (z Zakładów Chemicznych Jinhu), niczego nie widział - zamienić się miejscami, to znaczy, jako pierwszy miał teraz jechać Wang Jianming. Po pięciu lub szeœciu kilometrach zauważył on promień œwiatła i postacie stojšce na poboczu, jakieœ dwieœcie metrów przed ciężarówkš. Osobnicy ci mieli półtora metra wzrostu, na głowach hełmy, nosili jakby "kosmiczne kombinezony", z ramion zwisało im coœ w rodzaju termosów, na plecach mieli kwadratowe torby. Każdy trzymał w lewej ręce przedmiot przypominajšcy "krótkš maczugę" a z czubków hełmów emanowało czerwone œwiatło.

Wang Jianming zatrzymał ciężarówkę, wyłšczył przednie œwiatła, a potem znowu je włšczył. Postacie nadal tam stały mimo powtórzenia manewru. Wang wysiadł z samochodu, trzymajšc w ręce stalowy łom, i w tym momencie zarówno promień œwiatła, jak i postacie zniknęły.

autor: Timothy Good
tłumaczenie: Grażyna Gasparska