14. Zjawisko obserwowane przez wielu wiadków8 lipca 2002Jeden z najciekawszych incydentów, ujętych w aktach KGB, zdarzył się w magazynie broni armii radzieckiej w obwodzie Kapustin Jar, w rejonie Astrachanie, w nocy z 28 na 29 lipca 1989 roku. W raporcie wymieniono siedmiu wojskowych wiadków: dwóch młodszych oficerów, kaprala i czterech szeregowców. Sš tam również rysunki wykonane przez obserwatorów oraz krótkie podsumowanie zdarzenia przez nic wymienionego z nazwiska oficera KGB. Wojskowy personel centrum sygnalizacyjnego donosił o pojawieniu sil trzech NOL-i miedzy godzinš 23.00 a 1.30 w nocy z 28 na 29 lipca. W raporcie czytamy:
Po przeprowadzeniu wywiadu ze wiadkami stwierdzono, że obserwowany NOL posiada następujšcš charakterystykę: dysk o rednicy od czterech do pięciu metrów, z półkolistš nadbudówkom wierzchołku, jasno owietlonš. Poruszał się czasami bardzo gwałtownie, lecz bezgłonie, niekiedy zniżał się i unosił dwadziecia-szećdziesišt metrów nad ziemiš. Dowództwo [wykrelone] wezwał myliwiec [z bazy w Achtubińsku], ale nic mógł on dokładnie obejrzeć NOL-a, ponieważ ten nie dopuszczał go do siebie blisko...
Inny wiadek, szeregowiec Baszew, relacjonował, że obiekt, lecšc w jego i innych kierunku, "podzielił się na trzy wiecšce punkty i przyjšł postać trójkšta". Można stwierdzić zaskakujšce podobieństwa z incydentem nad Londynem w 1980 roku i w prowincji Shaanxi (Szensi) w Chinach w 1981 roku.
Najdokładniejszy opis jednego z obiektów pochodzi od choršżego Walerego N. Wołoszyna, dyżurnego oficera łšcznoci, który (wraz z szeregowcem Tiszczajewem) obserwował go przez dwie godziny:
Można było z łatwociš dostrzec silny migotliwy sygnał, przypominajšcy flesz aparatu fotograficznego na nocnym niebie. Obiekt przeleciał nad terenem jednostki w kierunku magazynu broni rakietowej, trzysta metrów dalej, i unosił się nad nimi na wysokoci dwudziestu metrów. Powłoka NOL-a lniła przyćmionym zielonym blaskiem, jakby była z fosforu. Był to dysk o rednicy od czterech do pięciu metrów z półkulistym wierzchołkiem.
Kiedy obiekt ten unosił się nad magazynem, wytrysnšł spod niego jasny promień, z tego miejsca, gdzie przedtem błyskało wiatło. Promień zatoczył dwa lub trzy koła, owietlajšc róg jednego z budynków. [...] Ruch promienia trwał przez kilka sekund, a potem promień zniknšł, obiekt za, wcišż błyskajšc, podšżył w kierunku stacji kolejowej. Potem widziałem, jak uniósł się nad terenem wojskowym, stacjš kolejowš i cementowniš. Póniej wrócił nad magazyn rakiet, unoszšc się nad nim na wysokoci szećdziesięciu-siedemdziesięciu metrów. Obiekt obserwowany był odtšd przez zmiany strażników i ich dowódcę. O godzinie 1.30 poleciał w kierunku Achtubińska i zniknšł nam z oczu.
Jest to tylko jedna z ciekawszych relacji ujawnionych przez FSK. Najwidoczniej kwestię NOL-i traktowano w byłym Zwišzku Radzieckim bardzo poważnie. Poinformowano mnie, że FSK nadal kontroluje napływ informacji na ten temat, przede wszystkim za porednictwem wydziału, który zajmuje się kontrwywiadem wojskowym.
autor: Timothy Good
tłumaczenie: Grażyna Gasparska