16. NOL niszczy rakietę Atlas8 lipca 2002Zaskakujšce zdarzenie ujawnił w 1982 roku doktor Robert Jacobs, ówczesny porucznik lotnictwa, obecnie wykładowca wydziału dziennikarskiego. Twierdził on mianowicie, że we wrzeniu 1964 roku, kiedy pełnił funkcję oficera nadzorujšcego aparaturę fotograticzno-optycznš w 1369. dywizjonie fotograficznym w bazie Vandenberg w Kalifornii, NOL spowodował zniszczenie rakiety Atlas podczas próbnego odpalania. Twierdził także, że cały incydent został zarejestrowany na trzydziestopięciomilimetrowej kamerze, zamocowanej do teleskopu wielkiej mocy, w stacji ledzenia w pobliżu Anderson Peak, Big Sur, sto dwadziecia cztery mile od Vandenberg.
Próby z rakietš Atlas stanowiły częć programu Nike-Zeus, którego celem było opracowanie broni antyrakietowej. Kiedy rakieta wzniosła się z bazy Vandenberg, teleskop został naprowadzany na niš radarem i kamera zaczęła robić zdjęcia. Doktor Jacobs wspomina: "Gdy głowica rakiety zbliżała się do T plus czterysta sekund, wszyscy wpatrywalimy się w niš, bo wypełniała cały kadr. Nikt nie zwracał uwagi na ekrany. Wypełnilimy nasze zadanie, polegajšce na dostarczeniu inżynierów do obserwacji bocznej trzech etapów lotu, bylimy więc szczęliwi, gratulujšc sobie nawzajem i oglšdajšc film..."
Jacobs odniósł nawietlony film do laboratorium fotograficznego w bazie Vandenberg. W kilka dni póniej otrzymał rozkaz stawienia się u majora Florenza J. Mansmanna, szefa ekipy naukowej w jednostce. Jacobs relacjonuje:
Kiedy tam się zjawiłem, zobaczyłem projektor i kilka osób. Pamiętam, że wród tej grupy znajdowali się dwaj mężczyni w cywilu, którzy niewiele mówili, tylko przypatrywali mi się uważnie, kiedy wiatło zaczęło gasnšć i puszczono film. Byłem zadowolony z jakoci obrazu, zwłaszcza na odległoć, ponieważ całkiem dobrze było widać, jak oddzielona głowica i atrapa głowicy lecš szećdziesišt mil od planety Ziemia i około trzystu-pięciuset mil od punktu obserwacyjnego. Kiedy film zbliżał się do końca, major Mansmann powiedział: "Poruczniku Jacobs, proszę teraz patrzeć uważnie".
W tym momencie na ekranie ujrzałem najbardziej niezwykły widok w swoim życiu. W kadrze pojawił się inny obiekt, lecšcy z lewej strony na prawš. Podleciał do głowicy i jš okršżył. To znaczy, że "to co" leciało na względnej orbicie biegunowej wokół głowicy, która podšżała w kierunku Pacyfiku z prędkociš osiemnastu tysięcy mil na godzinę! Okršżajšc nasz pocisk, obiekt emitował cztery wyrane, jasne, pulsacyjne wiatła w czterech głównych punktach kompasowych swojej orbity. Blask był tak silny, że każde "uderzenie" powodowało w lampie elektronowej rozbłysk czy też co na kształt aureoli wokół tego miejsca.
Po tyra niezwykłym przedstawieniu obiekt wyszedł z kadm w tym samym kierunku, skšd się pojawił. Miał kształt klasycznego "latajšcego spodka". W górnej częci znajdowała się kopuła. Z niej, lub raczej spod niej, wydobywał się promień wiatła, który powodował wspomniane migotanie. Potetll głowica zaczęła szwankować i odchyliła się od suborbity o setki mil poniżej celu. Ten nic zidentyfikowany obiekt latajšcy najwyraniej "zestrzelił" atrapę amerykańskiej głowicy atomowej!
Zapalono wiatło, a przede mnš pojawiło się trzech osobników. Starajšc się zachować spokój, major Mansmann spytał: "Poruczniku, co to u licha było?". Odparłem, że nie mam pojęcia. Potem oglšdalimy film jeszcze kilkakrotnie, pozwolono mi obejrzeć go pod szkłem powiększajšcym. Mansmann znowu spytał, co o tym mylę, a ja odpowiedziałem, że moim zdaniem był to NOL. Major umiechnšł się i powiedział: "Ma pan nikomu nie wspominać o tym filmie. A tak między nami ... To się nigdy nie wydarzyło! Zrozumiano`?" [...1 Film oddano dwóm cywilom z Waszyngtonu, którzy, jak sšdzę, byli agentami CIA. Od tej chwili nigdy już o nim nie słyszałem. Major Mansmann dodał: "Nie muszę panu, rzecz jasna, przy-pominać o konsekwencjach naruszenia przepisów o bezpieczeństwie...".
Kiedy w końcu sprawa stała się głona, doktor Mansmann (póniej konsultant na Uniwersytecie Stanfordzkim) został zasypany lawinš pytań i prób o informacje, a także o przedstawienie swojej wersji zdarzeń. Doktor Jacobs pisał:
Mój szacunek dla niego wzrósł niepomiernie, ponieważ kategorycznie potwierdził mojš opinię. Siły powietrzne a to zaprzeczały, że byłem oficerem lub też, że kiedykolwiek stacjono-wałem w Vandenberg, albo odpowiadałem za sprzęt optyczny w 1369. Dywizjonie Fotograficznym, czy też że w pobliżu Big Sur był poligon dowiadczalny, albo że Atlas-F lub jaki inny pocisk został wystrzelony tego dnia lub choćby tuż przed lub tuż po wspomnianej przeze mnie dacie. [...] Dzięki Ustawie o dostępie do informacji moglimy uzyskać dane o wszyst-kim z wyjštkiem tego włanie lotu i faktu, że został sfilmowany.
Doktorowi Jacobsowi udało się jednak odnaleć oficjalny, jawny dokument- -Analizę Operacyjnš Sztabu Sil Powietrznych, dokonanš przez Kingstona A. George'a i datowanš 13 padziernika 1964 roku. Napisano w niej, że pomiędzy 31 sierpnia a 30 wrzenia 1964 roku w bazie Vandenbcrg nastšpiło jedenacie odpaleń rakiet, przy czym "zaobserwowano jeden wypadek anomalii", a także pewnš rakietę, która le funkcjonowała.
autor: Timothy Good
tłumaczenie: Grażyna Gasparska