28. Bliskie spotkanie w Kalifornii15 lipca 2002Relacje o spotkaniach z załogantami NOL-i sš nieodmiennie przyjmowane z kpinš, zwłaszcza jeli wiadek opowiada, że widział istoty przypominajšce wyglšdem ludzi. Badajšc te relacje od ponad trzydziestu lat, jestem absolutnie przekonany, że niektóre z nich mówiš o rzeczywistym, obiektywnym dowiadczeniu. To, co się przydarzyło Sidowi Padrickowi w Kalifornii, cztery miesišce po incydencie z rakietš Atlas, Zasługuje na uwagę już choćby z tego względu, że wiadek twierdzi, iż kto z resortu lotnictwa zakazał mu ujawnienia niektórych szczegółów.
Czterdziestopięcioletni Sid Padrick- technik radiowo-telewizyjny, a także pilot amator z wylatanymi szeciuset godzinami - służył w lotnictwie podczas drugiej wojny wiatowej, a w czasie wspomnianego zdarzenia był rezerwistš. Twierdzi on, że 30 stycznia 1965 roku, podczas zwyczajowego nocnego spaceru o godzinie 2.00, napotkał NOL-a, który wylšdował w pobliżu jego domu w Manreso Beach (w raporcie napisano La Selva Beach), niedaleko Watsonville, siedemdziesišt pięć mil na południe od San Francisco. Ujrzał ciemny zarys nie owietlonego pojazdu o rednicy siedemdziesięciu pięciu stóp i wysokoci trzydziestu stóp, "co na kształt dwóch odwróconych grubych spodków", co podleciało do niego i zawisło tuż nad ziemiš. Wystraszył się, zaczšł biec, wtem usłyszał dochodzšcy z pojazdu głos: "Nie bój się, nie jestemy niebezpieczni". Padrick nadal uciekał. Obcy powtórzył to samo zdanie, dodajšc: "Nie chcemy ci zrobić krzywdy" - po czym zaprosił go na pokład.
wiadek ostrożnie zbliżył się do pojazdu, drzwi się otworzyły i wszedł do rodka. Znalazł się w niewielkim pomieszczeniu, szeć na siedem stóp. Otworzyły się kolejne masywne drzwi, a gdy przez nie przeszedł, stanšł przed nim człowiek.
autor: Timothy Good
tłumaczenie: Grażyna Gasparska