32.7. Co było potem?15 lipca 2002Alfred Burtoo nie odczuwał żadnych skutków ubocznych, o których mówiš niekiedy wiadkowie bliskich spotkań, na przykład w postaci czasowego paraliżu, mdłoci, biegunki, uszkodzeń skóry, podrażnienia gałki ocznej itp. Nie cierpiał też na amnezję ani nie stwierdził "ucieczki" czasu, powiedział jednak, że po tym dowiadczeniu czuł się "inaczej".
Przez jaki czas mało jadał, co spowodowało ubytek wagi, niechętnie też wychodził na zewnštrz. Miał również trudnoci z zasypianiem z powodu gonitwy myli oraz wspomnień dotyczšcych incydentu. Nie przejmował się zbytnio swoim niezwykłym dowiadczeniem, co - w mojej opinii - plasuje go w grupie najbardziej wiarygodnych wiadków bliskich spotkań, z jakimi miałem do czynienia.
Burtoo powiedział mi: "Do tej pory słuchałem opowieci o takich spotkaniach z przymrużeniem oka, ale teraz wiem, że sš one możliwe. W czasie, gdy byłem z nimi, nie czułem strachu, tylko ciekawoć; nie byli też wobec mnie wrogo usposobieni, ja też nie. Jednego żałuję: że razem ze mnš nie było innej osoby, która dowiadczyłaby tego, w co ja do tej pory nie wierzyłem, dopóki mnie samego nie spotkało. Cieszę się, że mogę o tym teraz opowiedzieć, bo jestem pewien, że ci ludzie chcieli kogo uprowadzić, a tš osobš mogłem być ja. Jednoczenie chcę dodać, że było to najważniejsze dowiadczenie mojego życia".
Alfred Burtoo zmarł 31 sierpnia 1986 roku w wieku lat osiemdziesięciu. Liczšc się z możliwociš, iż na łożu mierci wyznał, że całš tę historię zmylił, w kilka miesięcy póniej napisałem do jego żony Marjorie i spytałem, czy tak się przypadkiem nie stało:
To nie był żart - odpowiedziała. - To, co Alf panu opowiedział, było absolutnš prawdš. Moja przyjaciółka, obecna przy tym, kiedy mšż wrócił do domu, może potwierdzić, co on wówczas powiedział. Był wstrzšnięty i w obecnoci nas obu opowiedział o swoim przeżyciu. Sprawiał wrażenie człowieka, który widział cud; wiedziałymy, że mówi prawdę, bo nikt, kto widział go i słyszał tego ranka, nie miałby co do tego wštpliwoci. Mój mšż nie należał do ludzi, którzy zmylajš czy majš halucynacje. Stšpał mocno po ziemi, był rozsšdny. Mogę pana zapewnić, że Alf nigdy nie zmienił zdania na temat tego, co widział i przeżył.
autor: Timothy Good
tłumaczenie: Grażyna Gasparska