32.8. Brak zagrożenia dla obronnoci15 lipca 2002Kiedy moje badania tego zdarzenia dobiegły końca, wysłałem raport do Ministerstwa Obrony. Peter Hucker z Sekretariatu (Sztab Lotnictwa) on odpowiedział:
"Nie posiadamy meldunków, które potwierdzałyby tę historię. Do ministerstwa nie wpłynšł też żaden raport policji odnoszšcy się do tego incydentu [...]. Ministerstwo zainteresowane jest tylko takimi obserwacjami, które majš bezporedni zwišzek z obronnociš Zjednoczonego Królestwa [...]. Większoć otrzymywanych przez nas meldunków pochodzi sprzed kilku tygodni i nie możemy marnotrawić publicznych funduszy na ich szczegółowe sprawdzanie, jeli nie dopatrzymy się zagrożenia dla obronnoci kraju".
Jak zatem w tym kontekcie należy zdefiniować pojęcie "zagrożenie dla obronnoci"? Dysponujemy mnóstwem relacji, w których jest mowa o zakłóceniach łšcznoci i systemu zasilania, o czasowym paraliżu i uszkodzeniach ciała (podobnych do przypadku Denise Bishop), a w sprawie Alfreda Burtoo mamy do czynienia z uprowadzeniem w pobliżu ważnej bazy wojskowej. Czy to nie stanowi zagrożenia dla obronnoci?
autor: Timothy Good
tłumaczenie: Grażyna Gasparska