Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja do Tajne.org


37.1. Statystyczne analizy zjawiska UFO
19 lipca 2002
Obserwacje nie wyjaœnionych zjawisk, zachodzšcych w atmosferze, sięgajš zamierzchłych czasów. Wiele takich fenomenów, niezrozumiałych dla starożytnych i œredniowiecznych uczonych, sprowadzono z biegiem lat do roli zjawisk przyrodniczych, możliwych do wyjaœnienia w sposób naturalny. Komety, kule ogniste i meteoryty przez długi czas uważano za zwiastuny nieszczęœć.

Nawet w naszym stuleciu wielu mieszkańców Europy wierzyło, że zaobserwowane przed wybuchem II wojny œwiatowej zorze polarne zwiastowały nadchodzšcy kataklizm. Dopiero w latach czterdziestych naszego wieku odkryto, że zorzę polarnš wywołuje tzw. wiatr słoneczny, emitowany przez Słońce.

Od czasu nastania epoki techniki wiele zjawisk œwietlnych, niewytłumaczalnych dla laików, można wyjaœnić działaniami naszej sztuki inżynieryjnej. Doskonale znane z codziennego życia obiekty, jak choćby lšdujšce samoloty czy œmigłowce, mogš w okreœlonych sytuacjach wywoływać niezwykłe zjawiska optyczne. Laik może pomylić balon oœwietlony przez słońce z metalowym obiektem latajšcym. Eksperymenty w przestrzeni kosmicznej powodujš na niebie zjawiska zdumiewajšce nawet dla specjalistów. Na przykład chmury strontu i baru, zrzucane przez rakiety do stratosfery, mogš być przyczynš niezwykłych fenomenów œwietlnych. Również wchodzšce w ziemskš atmosferę szczštki rakiet, żarzšc się, powodujš zdumiewajšce zjawiska. Wskutek braku informacji większoœć naukowców jest zdania, że wszystkie niewytłumaczalne zjawiska da się sprowadzić do już wczeœniej podanych wyjaœnień.


Że tak nie jest, pokazało badanie przeprowadzone w 1956 roku przez amerykańskie Siły Powietrzne. Ta pierwsza naukowa analiza programu Blue Book została podjęta przez naukowców z Instytutu Battelle Memorial, a jej krótkie streszczenie opublikowano jako Biuletyn 14 tego programu. Było to najobszerniejsze statystyczne badanie ufologiczne, zlecone przez wojsko. Zbadano i oceniono blisko 4000 obserwacji UFO między 1 czerwca 1947 roku a 31 grudnia 1952 roku. Ponieważ jednak w około 1800 przypadkach relacje były zbyt niedokładne, uwzględniono w opracowaniu 2200 przypadków. Raporty zbadane przez naukowców z Instytutu Battelle Memorial zostały podzielone na: zawierajšce informacje zidentyfikowane, nieznane i niewystarczajšce. Następnie okreœlono jakoœć raportów jako doskonałš, dobrš, wštpliwš i złš.

Wbrew opinii wielu astronomów, np. dr. Donalda Menzla (który jednak był doradcš amerykańskiego wywiadu - Narodowej Agencji Bezpieczeństwa), dr. Carla Sagana i innych, grupa nie wyjaœnionych obserwacji oznaczona jako doskonałe obejmowała większy procent niż okreœlone jako złe. Można było również obalić następne błędne przekonanie: że wszystkie nie wyjaœnione obserwacje poczynione zostały przez słabo wykształ-conych œwiadków. Badanie z Battelle pokazało, iż obserwatorzy o najwyższych kwalifikacjach dostarczali najlepsze raporty, a przez to naprawdę coœ nieznanego. Najmniej wartoœciowe relacje pochodziły natomiast od œwiadków najgorzej wykształconych. Z 434 obserwacji sklasyfikowanych jako nieznane 71 (czyli 19,7%) zaszeregowano jako doskonałe. Interesujšce jest też, że w porównaniu ze œwiadkami cywilnymi dwukrotnie więcej meldunków o obserwacjach sklasyfikowanych jako doskonałe pochodziło od personelu wojskowego i zaledwie 3% z nich okazało się oszustwem.

Kolejne badanie z Biuletynu 14 Blue Book dotyczyło kwestii, na ile podobne sš do siebie obiekty niezidentyfikowane (N) i zidentyfikowane (Z). Naukowcy porównali okreœlone cechy charakterystyczne (kolor, prędkoœć, czas trwania obserwacji, kształt i jasnoœć) obu grup metodš statystycznš x2 = E [(Z-N):N]. W teœcie tym szacuje się odchylenie dwóch grup danych od statystycznego podobieństwa. Jeœli x2 wynosi zero, właœciwoœci obu grup sš statystycznie jednakowe. Kiedy wartoœć x2 roœnie, wtedy zmniejsza się statystyczne podobieństwo obu grup. Istnieje możliwoœć, że wartoœć x2 dla pojedynczej cechy charakterystycznej będzie przypadkowo wysoka i błędnie wykaże różnicę między zidentyfikowanymi a niezidentyfikowanymi obiektami latajšcymi. Można jednak uznać za nieprawdo podobne, aby wartoœci xz dla pięciu niezależnych cech charakterystycznych były wysokie wskutek przypadku.


Testy z Biuletynu 14 Blue Book wykazały dla wszystkich pięciu niezależnych cech charakterystycznych wysokie wartoœci x2 - przyczyna tych wyników jest jednak nieznana. Fizyk dr Bruce Maccabee zwraca uwagę, że psychologicznie uwarunkowane niedokładnoœci obserwacji nie mogš wpłynšć na wszystkie pięć cech charakterystycznych jednoczeœnie. Co ciekawe, w komunikacie prasowym amerykańskich Sił Powietrznych testy statystyczne przemilczano. Dopiero z dokumentów służb specjalnych, które trafiły do opinii publicznej dzięki prawu FOIA (prawo o wolnoœci informacji), dowiedziano się, że program Blue Book stanowił tylko rodzaj filtra i agenci uczestniczšcy w programie wszystkie raporty na temat UFO, majšce zwišzek z narodowym bezpieczeństwem, przekazywali do pewnej komórki w Air Defense Command (Dowództwo Obrony Przeciwlotniczej). Jak wykazaliœmy w naszej ksišżce UFO-Geheimhaltung (Utajnianie UFO), Air Defense Command prowadziło własny, znacznie bardziej utajniony program ufologiczny. Można założyć, że trafiały tam lepsze raporty, zdjęcia i filmy, które nie mogły zostać zbadane przez naukowców z Instytutu Battelle, gdyż do dzisiaj sklasyfikowane sš jako tajne. W póŸniejszym okresie wyniki uzyskane przez naukowców z Battelle zostały potwierdzone przez jeden z wydziałów francuskiego Centre Nationale d'Etudes Spatiales (Narodowe Centrum Badań Kosmicznych - CNES). Naukowcy z CNES nie potrafili wyjaœnić 38% zbadanych przez siebie relacji o UFO. Również w tych badaniach niemożliwe do wyjaœnienia były przypadki z największš liczbš œwiadków i szczegółów. Wielu naszych kolegów nie chce jednak tego przyznać i w kwestii UFO zachowujš się jak siedemnastowieczni kardynałowie, którzy wzbraniali się przed spojrzeniem przez lunetę Galileusza na księżyce Jowisza, gdyż obawiali się o swój religijny obraz œwiata.

Astronom i fizyk plazmowy, prof. dr Peter Sturrock z Center for Space Science and Astrophysics (Centrum Astronomii i Astrofizyki) renomowanego

Uniwersytetu Stanforda przeprowadził w 1977 roku wœród członków Amerykańskiego Towarzystwa Astronomicznego sondaż na temat UFO'. Z rozesłanych 2611 ankiet profesor Sturrock otrzymał z powrotem 1356. 34 astronomów odpowiedziało anonimowo. Zaledwie 13 ankietowanych było bardzo krytycznie nastawionych do UFO, 50 złożyło bardzo pozytywne deklaracje, 34 chciało w przyszłoœci zajmować się UFO, a 7 poœwięcało wolny czas na badania ufologiczne. Na pytanie, czy powinno się naukowo badać zjawisko UFO, 23% odpowiedziało "z pewnoœciš", 30% "raczej tak", 27% "chyba", 17% "raczej nie" i 3% "na pewno nie". Na tej podstawie widać, że 53% ankietowanych jest otwartych na problematykę UFO. Dalsza analiza wyników sondażu pokazała, że starsi astronomowie sš nastawieni do UFO bardziej sceptycznie niż ich młodsi koledzy. Im dłużej jakiœ naukowiec zajmował się informacjami o UFO, tym częœciej był zdania, że zjawisko to należy badać naukowo.

Ksišżki o UFO, pisane przez naukowców, oddziałujš pozytywnie na ich kolegów. Natomiast artykuły o UFO ukazujšce się w gazetach i czasopismach majš na nich negatywny wpływ. Na podstawie tych rezultatów można stwierdzić, że wielu dziennikarzy nie dopełnia wystarczajšco wymogu starannoœci, piszšc o UFO lub podobnych zjawiskach. Wielu reporterów zaczyna konfabulować i posługiwać się oszczerstwami. Ponieważ większoœć naukowców czerpie swojš wiedzę o zjawisku UFO z gazet, nie można się dziwić, jeœli nic konkretnego na ten temat nie potrafiš powiedzieć.

Interesujšcy był też fakt, że naukowcy, którzy długo i dogłębnie zajmowali się UFO, dystansowali się od twierdzeń, że sš to oszustwa, zjawiska przyrodnicze lub tajne testy. Większš wagę przykładali do hipotez, mówišcych o nie wyjaœnionych dotšd zjawiskach przyrodniczych, urzšdzeniach sterowanych przez obcš inteligencję lub innych przyczynach. 62 ankietowanych było naocznymi œwiadkami jakiegoœ niewytłumaczalnego dla nich fenomenu. Większoœć astronomów widziała w nocy obiekty, punkty i formacje œwietlne oraz rozproszone œwiatła, których nie potrafiła wyjaœnić. Czterech ankietowanych widziało latajšce obiekty w kształcie dysku, pięciu zaœ opisało inne formy. 16 obserwacji dokonano w dzień, z czego siedmiu ankietowanych widziało obiekty latajšce w kształcie dysku. Podsumowujšc, ponad 80% ankietowanych było skłonnych wnieœć wkład w rozwišzanie problemu UFO, a 75% naukowców życzyło sobie dalszych poważ-nych informacji na ten temat. Wyniki sondażu, przeprowadzonego przez profesora Sturrocka, pokrywajš się z badaniem dokonanym w 1973 roku przez American Institute of Aeronautic and Astronautic (Amerykański Instytut Aeronautyki i Astronautyki). Co ciekawe, poglšdy astronomów były bardziej otwarte wobec UFO niż inżynierów lotnictwa i kosmonautyki.

Każdy rozsšdny człowiek, który otrzymuje 20-30% nie wyjaœnionych raportów o UFO, powinien zadać sobie pytanie, kto lub co kryje się za tym zjawiskiem. Naukowcy, którzy nie lękajš się wyjœć naprzeciw nieznanemu, stojš przed trudnym zadaniem oddzielenia ziarna od plew.

Ilustracja Klasyfikacja bardzo dobrych obserwacji UFO, zbadanych przez francuskie Narodowe Centrum Badań Kosmicznych (CNES). Z górnej tabeli wynika, że 38% obserwacji pozostało nie wyjaœnionych, choć brak wœród nich przypadków z niewystarczajšcš iloœciš danych. Poniższy wykres prezentuje pomyłki i złudzenia. Oszustwa (hoaxes) stanowiš najmniejsza częœć wyjaœnionych obserwacji UFO








autor: Helmut Lammmer, Oliver Sidla
tłumaczenie: Paweł Pollak