Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja do Tajne.org


38.2. Wpływ na samochody
19 lipca 2002
Kto widział film "Bliskie spotkania trzeciego stopnia" Stevena Spielberga, przypomina sobie może pełnš grozy scenę, kiedy to bohater jedzie w nocy samochodem. Nagle silnik zaczyna się dławić, gasnš œwiatła i radio. Niespodziewanie w lusterku ukazujš się dziwne œwiatła, które po kilku sekundach okazujš się być nisko lecšcym UFO.

Autor scenariusza za sięgnšł na pewno rady profesjonalnych badaczy UFO (doradcš Stevena Spielberga w czasie kręcenia tego filmu był istotnie dr J. Allen Hynek), gdyż opisana scena wydaje się bardzo dokładnie odpowiadać prawdzie.

Krótkie omówienie jednego zdarzenia posłuży nam do scharakteryzowania typowych elementów bliskiego spotkania UFO z pojazdem mechanicznym. Ten przykład jest szczególnie interesujšcy dla badaczy UFO, gdyż poszkodowany został mechanik samochodowy. Œwiadek jechał z żonš w nocy samochodem. Nagle oboje zobaczyli jasne œwiatło, które zbliżało się do pojazdu. Pogorszył się odbiór radia, a silnik zaczšł się dławić. Krótko potem w samochodzie zrobiło się bardzo goršco, silnik zgasł. Mężczyzna wysiadł i zauważył, że bezpoœrednio nad nim znajduje się jakiœ obiekt. Jednoczeœnie poczuł dziwne szczypanie na całym ciele, jakby był elektrycznie naładowany. Poprosił żonę, aby ponownie spróbowała uruchomić silnik. Tłoki się co prawda obracały, ale silnik nie zapalał. Œwiadek widział tylko iskry przeskakujšce od œwiec zapłonowych do bloku silnika- z czymœ takim w swojej praktyce jeszcze się nie spotkał. Kiedy na drodze ukazał się drugi samochód, UFO znikło z ogromnš prędkoœciš, a silnik samochodu œwiadka dał się uruchomić bez trudu.

Ufolodzy zebrali setki takich i podobnych relacji, ale dane te dopiero się opracowuje. Szczególne znaczenie ma fakt, że samochody i ich silniki mogš posłużyć poniekšd jako instrumenty pomiarowe - jeœli UFO ma wpływ na pojazdy mechaniczne, to powinna istnieć możliwoœć okreœlenia cech Ÿródła zakłóceń na podstawie zaobserwowanych. Te (poœrednio) okreœlone parametry (pole magnetyczne, potencjały elektrostatyczne) może pozwolš nam któregoœ dnia nawet na sformułowanie hipotez o prawdopodobnym sposobie funkcjonowania napędów UFO. Na ogół skutki oddziaływania na pojazdy dzieli się na trzy kategorie:

1. Praca silnika zostaje zakłócona i silnik gaœnie.

2. Silnika nie można zapalić, dopóki w pobliżu znajduje się UFO. Zazwyczaj silnik daje się uruchomić po oddaleniu się obiektu. W bardzo rzadkich przypadkach występujš trwałe uszkodzenia.

3. Silnik uruchamia się samoczynnie zaraz po odlocie UFO. Ten fenomen był dotšd całkiem niezrozumiały i nieprawdopodobny - jak silnik po zgaœnięciu miałby zaczšć ponownie pracować bez ingerencji z zewnštrz?

Zwłaszcza punkt 3 przyczyniał się do tego, że wpływ UFO na pojazdy mechaniczne uważano za przesadę lub nonsens. Teoria Jamesa Campbella mogłaby jednak rzucić nowe œwiatło na to zjawisko. Odtworzona powyżej relacja ze spotkania z UFO, defekt silnika, który nastšpił w tym samym czasie, i obserwacje œwiadka skłoniły go do sformułowania ciekawej hipotezy. Mechanik zauważył, że przy próbie uruchomienia silnika iskry przelatywały między œwiecami zapłonowymi a blokiem silnika. Układ zapłonowy wytwarza bardzo wysokie napięcie za pomocš cewki i w odpowiedniej chwili przesyła je do poszczególnych œwiec. Powstałe przy tym wysokie napięcie - od 15 do 20 000 Voltów - płynie izolowanymi kablami do silnika. W normalnych warunkach powietrze jest bardzo złym przewodnikiem pršdu, co zapobiega występowaniu przepięć między kablami, prowadzšcymi z rozdzielacza do œwiec, a blokiem silnika. Jeœli jednak, jak zakłada hipoteza, zdolnoœć przewodzenia powietrza byłaby nagle z jakiegoœ powodu wyższa niż zazwyczaj, stałoby się to, co zauważył mechanik.

Rzeczywiœcie możliwe jest znaczne zwiększenie zdolnoœci przewodzenia pršdu przez powietrze - dzieje się tak wtedy, kiedy jest ono zjonizowane. W takiej sytuacji elektrony ulegajš oderwaniu od jšdra atomu i mogš się swobodnie poruszać. A pršd elektryczny to nic innego jak rzeka elektronów! Tym samym hipoteza Jamesa Campbella jest prawie kompletna: iskry, które zauważył mechanik, biorš się stšd, że napięcie zapłonowe dla silnika zostaje odprowadzone do otoczenia przez kable zapłonowe, których izolacja okazała się niewystarczajšca z powodu jonizacji powietrza. Trzeba tylko jeszcze znaleŸć mechanizm powodujšcy jonizację powietrza pod maskš silnika. W grę wchodzi najprawdopodobniej promieniowanie krótkofalowe; na przykład mikrofale majš doœć energii, aby zjonizować atomy. Za pomocš stosunkowo prostej statystyki da się potwierdzić, czy przypuszczalnš przyczynš zakłóceń pracy silnika jest faktycznie jakieœ Ÿródło promieniowania.


Jeœli zestawi się liczbę spotkań z UFO, w czasie których nastšpiły zakłócenia pracy silnika, z odległoœciami (patrz diagram), będzie widać wyraŸnie, że natężenie zakłóceń maleje wraz ze wzrostem odległoœci. Tego należałoby oczekiwać, gdyby w UFO znajdowało się Ÿródło promieniowania. Doœwiadczenia laboratoryjne powinny wyjaœnić, czy zaproponowany przez Campbella model sprawdzi się w praktyce. Campbell przedstawił też hipotezę, jak mógłby funkcjonować mechanizm ponownego uruchamiania się silnika po zniknięciu UFO. Energia, która przy nagłym zgaœnięciu znajduje się w silniku (sprężona mieszanka paliwowa, energia elektryczna przerywacza), byłaby magazynowana na kilka minut. Jeœli UFO obecne jest tylko parę minut, silnik zapaliłby samoczynnie na skutek uaktywnienia œwiec zapłonowych. Wyjaœnienie to, jak napisano, jest tylko hipotezš Campbella i należy je jeszcze eksperymentalnie sprawdzić. Jeœli nawet teorie Campbella nie do końca odpowiadajš prawdzie, œwiadczš jednak, jak łatwo jest sprawić dzięki oryginalnym pomysłom, aby całkowicie niewytłumaczalne zjawiska straciły na tajemniczoœci.

Chociaż, jak powiedziano, liczba zdarzeń z UFO, zwišzanych z samochodami, sięga już setek, analiza danych jest bardzo ucišżliwa. Przyczyny należy szukać w tym, że znanych przypadków nie zebrano w jednej bazie danych. Dr Mark Rodeghier i inni, aby zaradzić temu stanowi rzeczy, rozpoczęli w ostatnich latach tworzenie takiej bazy. Opierajšc się na tych pracach, psycholog Donald Johnson zaczšł, korzystajšc z metod statystycznych, szukać schematów w dobrze udokumentowanych przypadkach 4. Uwzględnił 200 zdarzeń z banku danych UFOCAT, w których uczestniczyły samochody (także ciężarowe) lub motory. Doszło do nich w latach 1949-1978. We wczeœniejszym i póŸniejszym okresie miała, co prawda, miejsce wystarczajšca liczba przypadków, ale żaden z nich nie był jeszcze na tyle dobrze udokumentowany, aby sprostać ostrym kryteriom wyboru zastosowanym przez Johnsona. Rozstrzygajšce było istnienie danych o czasie trwania obserwacji, (szacunkowej) odległoœci od obiektu i (szacunkowej) wielkoœci obiektu. Z tych 200 przypadków w 66 silnik zgasł całkowicie, w 15 była zakłócona jego praca, a w 119 odnotowano wpływ na inne częœci pojazdu, ale nie na silnik. Johnson przeanalizował dane, poddajšc trzy wspomniane wielkoœci (czas obserwacji, odległoœć, wielkoœć obiektu) analizie grupowej.

Polega to na próbie zgrupowania przypadków charakteryzujšcych się podobnymi cechami. Korzysta się przy tym z metod matematycznych.

Obrazowo można wyobrazić sobie tę analizę następujšco: wspomniane trzy wielkoœci interpretowane sš jako współrzędne w przestrzeni. Każda obserwacja zaznaczana jest jako punkt w siatce przestrzennej. Gdyby występowały zwišzki między opowieœciami (co właœnie Johnson chciał ustalić), punkty te tworzyłyby grupy. Podobne cechy charakterystyczne powodowałyby, że dane punkty (przypadki o charakterystycznych dla nich cechach) pojawiałyby się w przybliżonym miejscu w przestrzeni. Analiza Johnsona wykazała, że te 200 zdarzeń da się podzielić na siedem grup.

Grupa_1małe obiekty, bardzo blisko samochodu, czas trwania obserwacji około 3 min
Grupa_2obiekty wielkoœci 12-20 m, œrednia odległoœć od samochodu, czas trwania obserwacji 15-20 min
Grupa_3obiekty wielkoœci 6 m, odległoœć około 90 m, czas trwania obserwacji poniżej 1 min
Grupa_4bardzo mała odległoœć od samochodu, œredniej wielkoœci obiekty, czas trwania obserwacji 1 godz., obiekty tej kategorii lšdujš w 45% przypadków, uprowadzenia
Grupa_5obiekty wielkoœci 9-10 m, czas trwania obserwacji 5 min, odległoœć przeciętnie 25 m, typowy przypadek spotkania bliskiego stopnia
Grupa_6bardzo duże obiekty w kształcie cygara, czas trwania obserwacji kilka minut
Grupa_7bardzo małe UFO (1 m i mniejsze, czas trwania obserwacji 45 min, zjawiska naturalne jako wyjaœnienie prawdopodobne

Tabela: Krótki opis cech charakterystycznych siedmiu grup, które Donald Johnson uzyskał z analizy bliskich spotkań z UFO.

Jego zbiór danych zawiera więc ogółem siedem różnych rodzajów bliskich spotkań z UFO odznaczajšcych się podobnymi właœciwoœciami. W tabeli (patrz tabele) podano wszystkie grupy z krótkim opisem charakterystycznych dla nich cech. Większoœć przypadków da się zaszeregować do grupy 5, która przez swoje szczególne właœciwoœci reprezentuje klasyczne bliskie spotkanie z UFO. Opisane tam UFO majš typowš œrednicę od 9 do 10 m, znajdujš się w odległoœci około 25 m od samochodu, a obserwacja trwa mniej więcej 5 minut. Warto zaznaczyć, że każda z tych siedmiu grup jest spójna, a wydarzeń z pogranicza jest bardzo niewiele. Jeœli poza tymi trzema cechami, które wykorzystano do stworzenia grup, weŸmie się pod uwagę jakoœciowe aspekty obserwacji z danej grupy, można poczynić kilka bardzo interesujšcych i godnych uwagi obserwacji. Między grupami występujš znaczšce różnice statystyczne dla poszczególnych cech obserwacji i UFO: obiekty białe lub kolorowe, powierzchnie metaliczne, kształty, sposób zachowania obiektu, wpływ na silnik. Przykładowo, promienie œwietlne i warkot występujš w większoœci przypadków w zwišzku z UFO w kształcie tarczy. Można się również dopatrzyć zwišzku między zakłóceniami pracy silników samochodowych a kategoriš UFO; wydaje się więc, jakby te obiekty potrafiły selektywnie przejmować kontrolę nad silnikami. Innymi słowy UFO, które podobnie wyglšdajš, bardzo podobnie się zachowujš.

autor: Helmut Lammmer, Oliver Sidla
tłumaczenie: Paweł Pollak