38.4. wiadectwa lšdowań UFO w byłym ZSRR25 lipca 2002Po rozpadzie Zwišzku Radzieckiego i otwarciu kraju wišzano duże nadzieje z możliwociš zebrania wartociowych materiałów o spotkaniach z UFO w bloku wschodnim. W Zwišzku Radzieckim byli co prawda ufolodzy, jednak większoć z nich miała wštpliwš renomę. Wród zachodnich badaczy UFO dominował i wcišż jeszcze dominuje poglšd, że wszelkie informacje, pochodzšce z byłych państw komunistycznych, należy traktować z największš ostrożnociš i sceptycyzmem.
Powoli jednak bariery te zanikajš i niektórzy badacze z USA próbujš nawišzywać kontakty z wczeniejszymi wrogami z czasów zimnej wojny. Należy do nich dziennikarz i dokumentalista George Knapp, który stał się sławny przed kilkoma laty dzięki swojemu dochodzeniu w sprawie Boba Lazara.
George Knapp w 1993 roku wybrał się w podróż do byłego Zwišzku Radzieckiego, aby podjšć poszukiwania interesujšcych materiałów o UFO. Miał przy tym dwojakie plany. Po pierwsze, spodziewał się informacji o wydarzeniach zwišzanych z UFO, które miały miejsce na Zachodzie, gdyż przypuszczał (nie bez racji), że radziecki wywiad był w tych sprawach doskonale zorientowany. Gdyby więc otrzymał dostęp do częci tych danych, mógłby ewentualnie dowiedzieć się też czego o działaniach administracji amerykańskiej. Po drugie, Knapp chciał szukać tylko osób nie znanych na Zachodzie. Chciał sam znaleć swoich informatorów; w ten sposób nie stwarzał okazji szalbierzom do sprzedawania mu fałszywych informacji.
W praktyce taktyka Knappa przyniosła większy sukces niż oczekiwał. Okazało się póniej, że niektórzy renomowani rosyjscy naukowcy tytko dlatego nawišzali kontakt z Knappem, że ten nie miał żadnych powišzań z miejscowymi skompromitowanymi badaczami UFO. W czasie podróży Knapp poznał czołowych rosyjskich naukowców. Takie nazwiska jak dr Mikołaj Kaopranow czy generał Borys Sokołow sš na Zachodzie praktycznie nie znane, ale w byłym Zwišzku Radzieckim badacze ci odgrywali i odgrywajš dużš rolę. Generał Sokołow przekazał George'owi Knappowi dokumenty, dotyczšce procedury badawczej obowišzujšcej na terenie Zwišzku Radzieckiego od 1978 roku. Nakazywała ona, aby każda obserwacja UFO, poczyniona przez wojskowych, trafiała kanałami informacyjnymi do miejsca, gdzie poddawana była ocenie. Rosyjskie Ministerstwo Obrony miało nadzieję uzyskać dzięki tym badaniom naukowo-technicznš przewagę nad Zachodem. Dzięki nim chciano także, i nie był to poredni cel, rozwikłać tajemnicę amerykańskiej technologii stealth.
W ramach tego programu zebrano z biegiem lat tysišce relacji o obserwacjach, do wielu zdarzeń doszło w bezporedniej bliskoci baz wojskowych. Oprócz tych bliskich spotkań z UFO Knapp odkrył także przypadki pozostawienia przez UFO siadów lšdowań. Wykładowca moskiewskiego instytutu Technologicznego, dr Rem Werłamow, jest zdania, że istnieje wystarczajšco dużo dowodów potwierdzajšcych istnienie UFO, aby finansować badania naukowe w tej dziedzinie. Werłamow wyspecjalizował się w analizie siadów lšdowań. W razie nowej obserwacji razem z innymi specjalistami prowadzi badania domniemanego lšdowiska. Przykładowo. 7 stycznia 1990 roku odbyło się według relacji wiadków lšdowanie UFO na zamarzniętej rzece Mża na Ukrainie. Obiekt nie miał, co prawda, bezporedniego kontaktu z podłożem, ale przez parę minut unosił się tuż nad lodem. Na powierzchni pozostawił koło o rednicy kilku metrów. Ta struktura zdawała się być na dobre wtopiona w lód. W innych prawdopodobnych miejscach lšdowań dr Werłamow odkrył podobne biologiczne skutki, jak wczeniej jego koledzy na Zachodzie. Opracowywanie danych ze Wschodu dopiero się rozpoczęło, ale coraz bardziej jasny i oczywisty staje się fakt, że zjawisko fizycznego oddziaływania UFO na otoczenie występuje na całym wiecie.
autor: Helmut Lammmer, Oliver Sidla
tłumaczenie: Paweł Pollak