Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja do Tajne.org


44.2. UFO nad silosami rakiet atomowych
20 sierpnia 2002
Od końca paŸdziernika 1975 roku w wielu bazach wojskowych, uzbrojonych w rakiety atomowe, doszło do spektakularnych obserwacji i spotkań z UFO. Na podstawie odtajnionych dokumentów i zeznań bezpoœrednich œwiadków otrzymujemy pełny obraz ówczesnych wydarzeń. 27 paŸdziernika grupa strażników 42. Security Police Squadron (42. Policyjna Kompania Bezpieczeństwa) w bazie Sił Powietrznych Loring w stanie Maine kończyła służbę na terenie, na którym znajdowały się rakiety atomowe.

Obszar ten jest dniem i nocš pilnie strzeżony, nie mogš przelatywać nad nim cywilne samoloty. O godz. 19 45 sierżant Danny K. Lews zobaczył nieznany obiekt, lecšcy na niskiej wysokoœci wzdłuż północnej granicy terenu. Sierżant Lews pomyœlał, że obcy samolot chce wtargnšć do zamkniętej strefy wojskowej. Obiekt był wyposażony w czerwone i białe œwiatło, podobne do œwiatła lampy błyskowej. W tym samym czasie sierżant James P. Sampley z 2192. Communications Squadron (2192. Kompania Łšcznoœci) widział ów nieznany obiekt na ekranie radaru. Próby jego zidentyfikowania kończyły się niepowodzeniem. Tymczasem obiekt wleciał do zamkniętej strefy wojskowej i zbliżył się na około 300 m do rakiet atomowych. Sierżant Lews zameldował o swojej obserwacji. Po chwili cała baza została postawiona w stan najwyższego alarmu. Kilka minut póŸniej na teren weszły kolejne jednostki 42. Police Squadron. Wkrótce nieznany obiekt oddalił się w kierunku Kanady i zniknšł.

Komendant bazy zwrócił się o posiłki do 21. okręgu NORAD (North American Aerospace Defence Command - Północnoamerykańskie Dowództwo Obrony Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej), mieszczšcego się w Hancock Field w stanie Nowy Jork, i do 22. okręgu NORAD, mieszczšcego się w Nord Bay, w kanadyjskim stanie Ontario. Oba okręgi NORAD odmówiły wysłania samolotów bojowych. Œledztwo wykazało, że w tym czasie w powietrzu nie było żadnych zarejestrowanych samolotów ani helikopterów. Baza pozostawała przez całš noc w stanie najwyższego pogotowia. Dokumenty Narodowego Centrum Dowodzenia Wojskowego w Waszyngtonie potwierdziły, że o zdarzeniu poinformowano także dowódcę sztabu Sił Powietrznych, USAF Forward Operations Division (Dywizja Zaczepno-Operacyjna Sił Powietrznych USA) w Forth Ritchie w stanie Maryland, kwaterę głównš Strategic Air Command 8. Air Force (Strategiczne Dowództwo Lotnicze) i 45. Dywizję. Pomimo iż nie słyszano żadnych dŸwięków, ze względu na wielkoœć i rodzaj manewrów sformułowano przypuszczenie, że intruzem był helikopter nieznanego pochodzenia.

Dzień póŸniej, 28 paŸdziernika 1975 roku o 745, dwóch strażników znowu ujrzało jakiegoœ intruza. Nieznany obiekt latajšcy obserwowano przez dłuższy czas, gdy nagle pojawił się on 45 m nad silosem z rakietami atomowymi. Sierżant Steven Eichner i inni żołnierze patrzyli na UFO z odległoœci 100 m. Według ich opisu na pewno nie był to œmigłowiec. Œwiadkowie opisali ów latajšcy obiekt jako podłużnš, czerwono-pomarańczowš, œwiecšcš piłkę do futbolu amerykańskiego. MężczyŸni nie mogli dojrzeć żadnych drzwi, otworów, œmigieł czy innych mechanizmów napędowych, które utrzymywałyby obiekt w powietrzu. Chwilę póŸniej pojawili się inni strażnicy. UFO wyłšczyło œwiatła i przepadło w kierunku Grand Falls w kanadyjskim stanie New Brunswick. Znikło także z ekranów radarowych bazy Sił Powietrznych Loring. Wojskowe œledztwo wykazało, że podobnie jak poprzedniego dnia, w powietrzu nie było żadnych zarejestrowanych samolotów ani helikopterów. W następnych dniach zespoły wartownicze zostały wzmocnione. 31 paŸdziernika, a także 7, 8, 9 i 19 listopada nastšpiły kolejne obserwacje. Kiedy wiadomoœć o tych zdarzeniach przedostała się do opinii publicznej, Siły Powietrzne kazały ogłosić, że nieznane obiekty latajšce nie zostały zidentyfikowane przez ich specjalistów jako helikoptery.

Jak obecnie wiadomo, nie tylko baza lotnicza Loring została nawiedzona przez nieznane obiekty latajšce. Trzy dni po pierwszych obserwacjach w Loring doszło do podobnych spotkań nad bazš lotniczš Wurtsmith 13. Wurtsmith jest bazš Strategic Air Command i znajduje się w pobliżu Oscody w stanie Michigan. O godz. 2210 kilku wojskowych zaobserwowało lecšcy nisko nad bazš obiekt. Z poczštku œwiadkowie myœleli, że widzš helikopter. Ogarnęły ich jednak wštpliwoœci, gdyż nieznany obiekt poruszał się bezgłoœnie nieprzewidywalnymi skokami do góry i w dół, momentami zaœ pozostawał w zawisie. Od 2214 do 2225 strażnicy widzieli intruza unoszšcego się na niskiej wysokoœci nad składem rakiet atomowych. Wartownicy nie potrafili jednak zidentyfikować obiektu. Wkrótce potem Radar Approach Control (Kontrola Radarowa Bliskiego Zasięgu - RAPCON) zameldowała o bardzo nisko lecšcym obiekcie w południowej strefie bazy. Wracajšcy z akcji tankowiec KC-135 został skierowany do identyfikacji nieznanego obiektu. Na pokładzie KC-135 znajdowali się dowódca major Frederick Pappas, drugi pilot kapitan Rick Meier, nawigator Randy Higginbotham i sierżant Steve Smith. Odtajniona na podstawie prawa FOIA notatka służbowa w następujšcy sposób przedstawia próbę przechwycenia nieznanego obiektu:

"Kiedy wracaliœmy z akcji, otrzymaliœmy podczas pierwszego podejœcia do lšdowania rozkaz od RAPCON, aby zidentyfikować UFO, zgłoszone na obszarze składu rakiet atomowych bazy lotniczej Wurtsmith. Przypominam sobie, że tej czynnoœci dokonaliœmy między godz. 2230 a 2300 w nocy na 1 listopada. Pamiętam, że widziałem nieregularnie migajšce œwiatła. Podšżyliœmy za nimi na północ nad jezioro Huron; potem UFO poleciało w kierunku zatoki Saginaw na jeziorze Michigan. Z powodu nieregularnego migania œwiateł trudno było stwierdzić, czy w grę wchodził jeden, czy dwa obiekty. Ale po dokładniejszej obserwacji ustaliliœmy, że faktycznie były to dwa obiekty. Nieregularne błyski wydawały się być jakiegoœ rodzaju sygnałem, przesyłanym pomiędzy nimi w celu zachowania tej samej pozycji. Zdołaliœmy, zaledwie na 10 sekund, zaobserwować na ekranie radaru jeden obiekt. Naszš wysokoœć oceniłbym na około 600 m, a prędkoœć na około 370 km/h. Po tym jak UFO skręciło na południe, zwróciliœmy się z zapytaniem do Approach Control (Kontrola Bliskiego Zasięgu) i otrzymaliœmy zgodę na œciganie UFO na wszystkich wysokoœciach i we wszystkich kierunkach. RAPCON zarejestrowała UFO i skierowała nas na jego pozycję. Przypuszczam, że przez dłuższy czas znajdowaliœmy się w pobliżu UFO - według moich szacunków w odległoœci około 1,5 km od niego. Jednak za każdym razem, kiedy się zbliżaliœmy, oddalało się. Podšżaliœmy za nim aż do zatoki Saginaw. Potem straciliœmy kontakt, ze względu na oœwietlenie statków rybackich. Z poczštku myœleliœmy, że obiekty wylšdowały na zbiornikowcu, ale tak się nie stało. Przeszukaliœmy okolice wybrzeża, ale nic nie znaleŸliœmy. Dlatego zawróciliœmy do Wurtsmith. W drodze powrotnej znowu zarejestrowaliœmy UFO. Wykonaliœmy zwrot, ale UFO podšżało za nami. W końcu zmieniliœmy kurs, kierujšc się w stronę UFO, które nagle zawróciło i odleciało z powrotem nad wybrzeże. Wiem, że zabrzmi to niewiarygodnie, ale według moich szacunków UFO oddaliło się od nas z prędkoœciš około 1800 km/h. Lecieliœmy dalej w kierunku wybrzeża, dopóki RAPCON nie powiadomiła nas, że zarejestrowali UFO cztery-pięć mil na zachód od nas. Naprowadzili nas na nowš pozycję UFO. Niestety mieliœmy już niewiele paliwa, tak że musieliœmy zawrócić do Wurtsmith. Pamiętam, że podczas naszego lšdowania znowu widzieliœmy œwiatła w pobliżu składu broni. Po akcji dyskutowaliœmy o tym zdarzeniu. Mniej więcej tydzień póŸniej kapitan Higginbotham został przesłuchany przez Office of Special Investigations (Biuro Dochodzeń Specjalnych - OSI); polecono mu, aby o wypadku nie rozmawiał".

Œledztwo, prowadzone przez wojsko, nie przyniosło zadowalajšcych rezultatów. FBI poinformowało Siły Powietrzne, że w tym czasie nie zgłoszono lotu żadnego helikoptera. Również w notatce kapitana Myrona Taylora nie ma mowy o helikopterze. Kapitan Taylor pisze wyraŸnie o UFO lub obiekcie. To, że œcigany przez KC-135 obiekt był œmigłowcem, można wykluczyć, gdyż nie istnieje żaden model osišgajšcy prędkoœć 1800 km/h. Miesišc po tych zdarzeniach na alarm uderzyły elektroniczne czujniki w bazie lotniczej Malmstrom w stanie Montana. W bazie tej przechowywane sš pod ziemiš rakiety Minuteman. Silosy rakiet sš ponumerowane alfabetycznie (np. E-1, K-1, L-1). Dwóch mężczyzn z zespołu startowego Minuteman K-7 zauważyło 7 listopada 1975 roku głęboko pod ziemiš sygnały alarmowe. W tym samym czasie w stan gotowoœci postawiony został również Sabotage-Alarm-Team (Zespół Przeciwsabotażowy - SAT). Kiedy wojskowi dotarli do urzšdzeń kontroli startu, zobaczyli, że jasno œwiecšcy, pomarańczowy dysk wielkoœci boiska do piłki nożnej zawisł nad ich terenem i oœwietlał okolicę. Chwilę potem zaszokowani mężczyŸni ujrzeli, jak nieznany obiekt wzleciał na wysokoœć 300 m.

Po tych manewrach Północnoamerykańskie Dowództwo Obrony Przestrzeni Powietrznej i Kosmicznej (NORAD) zarejestrowało UFO na ekranach radarów. Z Great Falls w stanie Montana wystartowały w celach zwiadowczych dwa myœliwce przechwytujšce typu F-106. Kiedy UFO osišgnęło wysokoœć 60 km, znikło z systemu kontroli NORAD-u. Podczas próby przechwycenia UFO F-106 nie miały z nim kontaktu wzrokowego. Po tym zdarzeniu mężczyŸni z zespołu SAT zostali poddani testom psychologicznym w szpitalu bazy. Lekarze stwierdzili, że badani doznali urazu. Żaden z nich nie potrafił zidentyfikować nieznanego obiektu.

Dalsze informacje dotarły do opinii publicznej za sprawš odtajnionej notatki służbowej z Narodowego Centrum Dowodzenia Wojskowego (NMCC), datowanej na 8 listopada 1975 roku i dziennika dyrektora 24. okręgu NORAD. Według tych publikacji 8 listopada 1975 roku o godz. 600 rano zaobserwowano nad silosem rakiet Minuteman L-5 nieznany obiekt, który bardzo szybko wzleciał w górę, aż w końcu nie można go było odróżnić od gwiazd. Według zapisów w dzienniku NORAD, pomiędzy 31 paŸdziernika a 25 grudnia 1975 roku dokonano 65 obserwacji niezidentyfikowanych obiektów latajšcych . Na uwagę zasługuje fakt, że wiele z nich widziano nad bazami rakiet atomowych i nad terenami wojskowymi. Większoœć zauważonych UFO opisano w dzienniku NORAD jako gwiazdowate, cygarowate, jasne i rurowate obiekty latajšce. Tym samym hipoteza, że w grę wchodzš niezidentyfikowane œmigłowce, zostaje automatycznie obalona.


autor: Helmut Lammmer, Oliver Sidla
tłumaczenie: Paweł Pollak