Jednak kiedy szeć lat póniej doktor B. Roy Frieden z Uniwersytetu Arizony dokładniej przyjrzał się tej fotografii, stwierdził, że „latajšcy spodek" ma zbyt ostre kontury jak na obiekt widziany z oddali.
Wówczas pewien inżynier z Caracas przyznał się do oszustwa i ujawnił, że UFO ze zdjęcia to zwykły guzik, umieszczony na fotografii lotniczej i w ten sposób sfotografowany, cień za został chemicznie „wypalony" podczas wywoływania.
„Latajšcy" guzik To zdjęcie UFO uchodziło za autentyczne.