Planetarna iluzja10 września 2002Jedna z wielkich planet odkrytych niedawno poza Układem Słonecznym jest złudzeniem optycznym - uważa amerykański astronom. Być może pomyłka dotyczy również innych obiektów zaobserwowanych przez "łowców planet".
Istnienie tej planety to iluzja. Pomylić się jednak bardzo łatwo" - uważa Gregory Henry z Uniwersytetu Stanu Tennessee. Jego zdaniem, co, co naukowcy wzięli za planetę, jest w rzeczywistoci plamš na jednym ze słońc. Chodzi o oddalonš o 63 lata wietlne gwiazdę HD 192263, którš miała okršżać wielka planeta - gazowy gigant - opisany w 1999 roku przez szwajcarskich i amerykańskich astronomów. Według Henry'ego, to tylko plama na powierzchni gwiazdy. Amerykanin podejrzewa, że kilka innych, sporód ponad setki odkrytych poza Układem Słonecznym, planet to również pomyłki obserwatorów.
Błędy w obserwacji wynikajš z niedoskonałoci przyrzšdów wykorzystywanych do ledzenia gwiazd "podejrzewanych" o posiadanie planet. Obecnie astronomowie mogš wykorzystywać metodę pomiaru ruchu gwiazdy, którego odchylenia mogš wiadczyć o obecnoci w układzie jakiej masy - np. dużej planety. W ten sposób można wykryć jedynie planety doć duże (znacznie większe od Ziemi) oraz znajdujšce się blisko swojego słońca. Drugš metodš jest dokładny pomiar jasnoci gwiazdy - jeżeli zmienia się on cyklicznie, można podejrzewać, że wiatło przesłania kršżšca wokół planeta.
Zdaniem amerykańskiego astronoma, obraz bardzo podobny do planety zasłaniajšcej częć wiatła słońca, wokół którego kršży, może dać ciemniejsza plama na powierzchni takiej gwiazdy. Gregory Henry wraz ze swoim zespołem przeanalizował obrazy HD 192263 wykonane przez sieć teleskopów w Arizonie i jego werdykt był jednoznaczny - żadnej planety tam nie ma. Wyniki jego prac publikuje najnowszy "Astrophysical Journal".
Czy to oznacza, że odkryte w cišgu ostatnich lat planety - dajšce nadzieję, że kształt Układu Słonecznego i życie na Ziemi nie sš we Wszechwiecie wyjštkiem - to tylko pomyłki obserwatorów? Wcale nie - większoć tych planet okršża gwiazdy znacznie starsze, niż HD 192263, stšd mniejsze prawdopodobieństwo występowania na nich plam. "Daleki jestem od twierdzenia, że wszystkie planety to pomyłki. 95 proc. z nich to na pewno prawdziwe planety, jednak w przypadku kilku - kilkunastu z nich nie ma wystarczajšcej iloci dowodów" - powiedział Gregory Henry agencji Reuters.
autor: peka
źródło: Rzeczpospolita - 09.09.2002