Robot będzie posuwał się wšskim szybem, następnie wywierci otwór rednicy jednego centymetra w kamiennej cianie zamykajšcej korytarz i wprowadzi do niego kamerę, która pokaże, czy korytarz cišgnie się dalej. Cała operacja zostanie sfilmowana przez amerykańskš stację telewizyjnš National Geographic, która sfinansowała te badania.
Trzy największe piramidy wiata stojš obok siebie w Gizie: Chefrena, Cheopsa (oryginalne imię Chufu) i Mykerinosa. Najwyższa jest ta druga, sięga 146,5 m wysokoci, wzniesiono jš z blisko 2 mln 300 tys. ociosanych bloków kamiennych ważšcych rednio 2,5 tony. Jej podstawa jest idealnym kwadratem o boku wynoszšcym 231 m. Jest to największa kamienna budowla wiata, nie do końca zbadana.

Badacze nie natrafili dotychczas na komorę grobowš faraona władajšcego państwem nad Nilem 2500 lat przed Chrystusem. To daje rozmaitym fantastom, łšcznie z Erichem von D?nikenem, podstawę do przypuszczeń - na przykład o ukrytych w piramidzie dowodach jej zwišzków z kulturš zaginionej Atlantydy lub o kosmitach, którzy mieliby wznieć tę budowlę.
Rzetelne sprawdzenie, ile lat liczy dane drzewo, wymaga jego cięcia i policzenia słojów, a jeszcze do niedawna rzetelne zbadanie piramidy wymagałoby jej rozebrania, przynajmniej częciowego. Archeolodzy nie dysponujš niczym takim jak schemat czy plan wewnętrznej struktury piramid, zresztš prawdopodobnie nikt nigdy ich nie sporzšdzał. Poza tym struktury te majš zbyt wielkš kubaturę jak na możliwoci badawczych urzšdzeń rentgenowskich czy magnetometrów stosowanych do poszukiwania podziemnych murów i komór. Dlatego, paradoksalnie, piramidy - najbardziej spektakularne starożytne budowle - sš stosunkowo słabo spenetrowane pod względem naukowym.
Nie bez znaczenia jest, że egipskie władze obawiajš się wszelkich działań, które w imię nauki naruszałyby w jakikolwiek sposób budowle z III tysišclecia p.n.e. Dlatego koncesje na badania wydawane sš rzadko. Na przykład w ubiegłym roku z pomysłem zbadania gigantycznej budowli za pomocš automatycznego robota, wywiercenia małych otworów i wprowadzenia w nie kamer wystšpili dwaj Francuzi: Giles Dormion i Jean-Yves Verdhurt. Jednak jako amatorzy, jedynie miłonicy przeszłoci, nie zyskali uznania władz Egiptu. Zezwoliły one na zrealizowanie podobnego zamierzenia dopiero teraz, profesjonalnym badaczom, którzy zorganizowali ekspedycję pod patronatem i za pienišdze National Geographic.
Jak poinformował Zahi Hawas, dyrektor egipskiego departamentu starożytnoci, również dzisiaj zostanie otwarty sarkofag odkopany w czerwcu przez amerykańskich archeologów w obrębie sakralnego okręgu wištynno-grobowego w regionie Gizy. Z wstępnych ustaleń wynika, że może się on okazać najstarszym nieotwieranym, a więc jeszcze niesplšdrowanym sarkofagiem, z jakim majš do czynienia współczeni archeolodzy. Badacze spodziewajš się znaleć w nim mumię sprzed 4500 lat.
Nieobrabowane grobowce egipskie należš do wielkiej rzadkoci, zwłaszcza królewskie. Większoć plšdrowano już w starożytnoci. Ostatnim wielkim znaleziskiem tego typu był grobowiec faraona Tutenchamona, odkryty w 1922 roku. Otwarto go po 3272 latach, zawierał wiele bezcennych przedmiotów codziennego użytku, biżuterię, dzieła sztuki. Mumię władcy wraz z sarkofagiem i wyposażeniem grobowym można obecnie oglšdać w Muzeum w Kairze.
Prof. Zygmunt Krzak, Zakład Epoki Kamienia PAN w WarszawieDowiadczenie, statystyka każš powštpiewać w możliwoć odkrycia nietkniętego starożytnego grobowca egipskiego. Ostatni raz fakt taki miał miejsce w 1922 roku - był to grób Tutenchamona. Z reguły komnaty, komory sš puste, a jeli jest w nich cokolwiek, to takie przedmioty, które były bezwartociowe dla rabusiów, w dodatku zbyt ciężkie, jak na przykład kamienne sarkofagi. Ale oczywicie niczego wykluczać nie wolno, być może współczesna technika umożliwi odnalezienie i spenetrowanie korytarzy i komór ukrytych, zamurowanych, do których dostęp - w zamiarze starożytnych budowniczych - miał być odcięty na zawsze. Zdalnie sterowane roboty, urzšdzenia optyczne high-tech dajš takš nadzieję.
Roboty GantenbrinkaHistoria penetracji wielkiej piramidy przez roboty sięga lat 1992 - 1993. Wtedy to zwrócono się do niemieckiego konstruktora robotów Rudolfa Gantenbrinka o pomoc w oczyszczeniu szybów wentylacyjnych wychodzšcych z komnaty króla. Z pomocš swoich robotów Gantenbrink wykonał zadanie, po czym zwrócił się o pozwolenie na penetrację szybu wychodzšcego z komnaty królowej. Robot odkrył, że szyb ten nie kończy się po trzech metrach, jak przypuszczano, ale wspina się pod kštem 45 stopni i prowadzi do czego, co wyglšda na miniaturowe drzwiczki do kolejnej komnaty grobowej.
Dla celów misji w wielkiej piramidzie Rudolf Gantenbrink skonstruował trzy roboty. Pierwszy, prototypowy, bez nazwy, wykonany był z elementów produkowanych seryjnie - miał własny napęd, był jednak za duży, by poruszać się w wšskich szybach wentylacyjnych. Drugi robot UPUAUT-1 był niewielki (90x95x490 mm, waga 1,5 kg), ale nie miał napędu, poruszał się dzięki specjalnej wcišgarce. Użyto go do badania szybów wentylacyjnych. Wyposażony był w kamerę i laserowe urzšdzenie miernicze. Trzeciego robota o nazwie UPUAUT-2 skonstruowano tak, by wspišł się nachylonym pod kštem 45 stopni szybem prowadzšcym z komnaty królowej. Poruszał się na dwóch parach gšsienic, miał siedem niezależnych silników elektrycznych, udwignšć mógł 20 kg. Wykonano go z aluminium lotniczego i wyposażono w kamerę cyfrowš o zmiennej ogniskowej. Jego minimalne rozmiary to: 120x120x370 mm. Waga: 6 kg.
autor: Krzysztof Kowalski
źródło: Rzeczpospolita - 17.09.2002