Siła napędzajšca rakietę kosmicznš25 września 200212 kwietnia 1981 r. wahadłowiec Columbia uniósł się z Przylšdka Canaveral w swój dziewiczy lot w przestrzeni kosmicznej. Napędzany był przez potężne silniki rakietowe: trzy na paliwo ciekłe i dwa, umocowane z boku, na paliwo stałe, a sterowany przez pięć połšczonych ze sobš komputerów.
Mimo skomplikowanej konstrukcji, podstawowa zasada jego działania jest taka sama, jak ogni sztucznych czy przelatujšcego przez pokój balonu, z którego uchodzi powietrze. Jest to zasada akcji i reakcji.
W XVII w. angielski fizyk Sir Isaac Newton odkrył jednš z podstawowych zasad obowišzujšcych we Wszechwiecie: „Każdemu działaniu towarzyszy równe mu co do wartoci, lecz przeciwnie skierowane przeciwdziałanie." Kiedy np. wypuszczamy powietrze z napompowanego balonu, popycha go równa co do wielkoci, lecz przeciwnie skierowana siła uchodzšcego powietrza. W odróżnieniu od balonu, który jest wypełniony sprężonym gazem, rakieta wytwarza gaz spalajšc stałe lub ciekłe paliwo. Gdy goršcy gaz wydobywa się z tylnej częci rakiety, równa co do wielkoci lecz przeciwnie skierowana siła reakcji popycha jš do przodu. A więc w obu przypadkach zasada działania jest taka sama. Z tš tylko różnicš, że balon miota się we wszystkie strony, rakieta natomiast utrzymuje stały kurs.
Trzy silniki wahadłowca Columbia na paliwo ciekłe, łšcznie spalajšce 100 t paliwa na minutę, wypuszczajš strumień gazu o sile odrzutu mogšcej unieć ciężar 640 t. Gazy z dwóch silników pomocniczych na paliwo stałe, wytwarzajš siłę odrzutu zdolnš unieć 2 400 t. Całkowita siła cišgu wahadłowca wynosi zatem ponad 3 000 t. Ciężar wahadłowca z pełnymi zbiornikami na paliwo wynosi jedynie 2 000 t, siła cišgu jest więc wystarczajšca, aby wynieć go w przestrzeń kosmicznš. Gdy pojazd już się tam znajdzie, zaczyna kršżyć po wyznaczonej orbicie.
Pierwszy pojazd kosmiczny wielokrotnego użytku
W płomieniach i kłębach dymu wahadłowiec Columbia wyrusza w jednš z podróży kosmicznych. Po 2 minutach lotu od zbiornika paliwa odłšczajš się dwie rakiety pomocnicze i na spadochronach opadajš na Ziemię, gdzie będš ponownie użyte. Póniej odłšcza się olbrzymi zbiornik i rozpada w atmosferze. W końcu powraca na Ziemię nie uszkodzony wahadłowiec.