Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja do Tajne.org


46.1. Pojazd przechowywany w bazie
25 września 2002
Oficer twierdzi, że widział także odnaleziony w całoœci pojazd, po katastrofie w Nevadzie, do połowy zakopany w piasku, ale zupełnie nie uszkodzony (pod pewnymi względami przypominał opisany przez Fritza Wernera obiekt w pobliżu Kingman w Arizonie, blisko granicy z Nevadš).

Od spodu był całkiem płaski. Miał prawie dwadzieœcia stóp œrednicy - mówię prawie, bo liczyłem kroki, obchodzšc go dookoła. Na górze niewielka, stopniowo się wznoszšca kopuła. Cały matowosrebrzysty, ale nie pomalowany farbš. W œrodku zamiast tkanin jakiœ matowo bršzowy materiał, jakby pokrowiec. [...] Przed ekranem krzesło. Spojrzałem na ekran. Prawdopodobnie służył do nawigacji. Mój znajomy nic o tym nie mówił.
Z boku znajdowały się przyrzšdy, także jakieœ dziwne okienka i duży metalowy przedmiot, jakby komputer. Przełšczniki i œwiatła. Jakieœ symbole. Ekran wyglšdał jak okršgły telewizor. Można było położyć na nim rękę. Miał ponad siedem stóp wysokoœci. Nie pytałem o symbole - trójkšty, koła, prostokšty, dziwne kształty.
Kabina była jasna, o opływowych kształtach, nic nie wystawało. Przy siedzeniach jakieœ dŸwignie - nie umiem ich opisać. Żadnych otworów ani nitów. Ze œciany wysunšł się pojemnik, częœciowo napełniony. Byli chyba wegetarianami. Przejœcie bardzo wšskie, pokryte grubš czarnš wykładzinš. Żadnych wkrętów, œladów spawania czy nitów-wszystko gładkie, jakby pomalowane; ani nie tkanina, ani plastik, ani włókno szklane. [...] Ci faceci wiedzieli, jak otwierać i zamykać drzwi. Mieli z tym do czynienia od jakiegoœ czasu.



autor: Timothy Good
tłumaczenie: Grażyna Gasparska