Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja do Tajne.org


Dziura ozonowa się zmniejszyła i podzieliła
3 października 2002
Dziura ozonowa nad Antarktydš podzieliła się w tym roku na dwie mniejsze - pokazujš najnowsze zdjęcia wykonane przez satelity

Naukowcy z NASA, którzy analizowali dane przesłane z kosmosu, twierdzš, że poziom ozonu nad południowym biegunem Ziemi jest najwyższy od 1988 r. Jest to oczywiœcie bardzo dobra wiadomoœć, choć badacze ostrzegajš przed nadmiernym optymizmem. Ich zdaniem warstwa ozonowa nad Antarktydš przetrwała poczštek wiosny w dobrym stanie głównie dzięki szczęœliwemu zbiegowi okolicznoœci, czyli niespodziewanemu napływowi w górne warstwy atmosfery ciepłego powietrza znad oceanu.


Dziury ozonowe nad Antarktydš we wrzeœniu 2002 r. Fot.NASA

Rekordowe rozmiary dziura ozonowa miała we wrzeœniu 2000 r. Jej powierzchnia przekroczyła wówczas 28 mln km kw. (Europa jest trzy razy mniejsza). W tym roku łšczna powierzchnia obu dziur wynosi tylko 15 mln km kw.

- Niestety, nie oznacza to, że powłoka ochronna wokół Ziemi odbudowuje się tak błyskawicznie. Prawdopodobnie mamy do czynienia z jednorazowym zdarzeniem zwišzanym z nietypowym jak na tę porę roku rozkładem ciepła nad półkulš południowš - mówi Paul Newman, geofizyk z NASA Goddard Space Flight Center.

Ozon zatrzymuje częœć zabójczego dla żywych organizmów promieniowania nadfioletowego. Jego czšsteczki składajšce się z trzech atomów tlenu znajdujš się 15-20 km nad ziemiš. Wczesnš wiosnš, kiedy temperatury powietrza nad biegunami sš najniższe, poziom ozonu w stratosferze zaczyna szybko spadać. Niszczš go głównie freony - trwałe i agresywne zwišzki chemiczne, które dostały się do atmosfery w wyniku działalnoœci człowieka.

źródło: Wyborcza - 01.10.2002