Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja do Tajne.org


Gliniana armia strzegšca "Tygrysa z Qin"
13 października 2002
Przez ponad 2 tys. lat tajemnicza armia glinianych żołnierzy broniła ukrytego grobowca pierwszego cesarza Chin, Szy huang-ti. Do 1974 r. w ogóle nie wiedziano o ich istnieniu, dopiero teraz archeolodzy stopniowo odkrywajš tajemnicę. W 247 r. p.n.e. na tronie północno-zachodnich Chin zasiadł 13-letni „Tygrys z Qin". Do 221 r. p.n.e. podbił on całe Chiny i założył dynastię Qin.

Pragnšł zjednoczyć kraj i dla obrony nowego państwa rozkazał zbudować Wielki Mur.

Czasy, kiedy niewolników i dworzan grzebano żywcem z ich zmarłym królem, należały już dawno do przeszłoœci. Cesarz rozkazał za to stworzenie armii liczšcej 7 tys. glinianych żołnierzy naturalnych rozmiarów. Miejsce jego pochówku było równie wspaniałe i dziwaczne, jak wypełnione skarbami grobowce egipskich faraonów: Teren grobowca ma œrednicę 5 km. Budowało go 700 tys. rekrutów. Żebrano najlepszych rzemieœlników ze wszystkich zakštków Chin. Pod górš Li (Wzgórza Czarnego Konia w prowincji Szansi w œrodkowych Chinach) wyrzeŸbili oni wspaniały pałac. Wiele owych cudów w niecałe sto łat po œmierci pierwszego cesarza opisał chiński historyk Sy-ma Kuang. Pisał o rzadkiej biżuterii i widoku chińskich rzek z wodš z rtęci. Sy-ma Kuang ani razu nie wspomina jednak o terakotowej armii odnalezionej przy kopaniu studni w 1974 r.


Oficer piechoty
Każda gliniana postać jest inna - sš to, być może, portrety cesarskich żołnierzy. Wyglšdajš zaskakujšco realistycznie, majš naturalne rysy twarzy, brody, włosy i fałdy na mundurach, które zdajš się swobodnie układać.

Gliniana armia jest tak cenna z powodu wielkiego bogactwa szczegółów - każdego żołnierza modelowano indywidualnie z gliny. RzeŸby reprezentujš poziom rzemiosła artystycznego, o jaki specjaliœci nie posšdzali łudzi żyjšcych w owym okresie.

Wszystkie postaci miały wypełnione nogi i pusty tułów. Głowy oraz ręce wypalano oddzielnie i przymocowywano do korpusu cienkš warstwš gliny. Po ostatecznym wykończeniu figur delikatniejszš glinkš malowano je. Schemat kolorystyczny obejmował ciemnoniebieskie spodnie, czarne buty z czerwonymi sznurowadłami, zielonš tunikę ze złotymi guzikami oraz purpurowymi sznurami. Pieczołowicie odtworzono także nity, sprzšczki pasków oraz podeszwy butów klęczšcych żołnierzy.

Skradziona broń

Żołnierze byli pierwotnie uzbrojeni w miecze z bršzu, włócznie oraz łuki i strzały. Jednakże tuż po pogrzebie cesarza w Chinach wybuchła rewolucja. Rebelianci włamali się do krypty i skradli broń.

Wszyscy stojšcy wojownicy byli przymocowani do glinianych cokołów na wyłożonej kaflami podłodze przypominajšcej współczesny chodnik. Żołnierze z 600 glinianymi końmi oraz 100 sprawnymi drewnianymi rydwanami normalnych rozmiarów stali w szyku bojowym.

Chińscy archeolodzy bardzo starannie i cierpliwie prowadzš prace wykopaliskowe. Nie otwarto jeszcze głównego grobowca z ciałem cesarza i istnieje nadzieja, że pozostał on nienaruszony. Podobno w chwili pieczętowania krypty pokryto go roztopionš miedziš.


Koń i jeŸdziec
Majšcy 180 cm wzrostu gliniany jeŸdziec trzyma w ręku wodze osiodłanego konia. Wykonane z bršzu wędzidło i wodze pasowałyby na prawdziwego rumaka.

Grobowiec może kryć w sobie wiele ponurych tajemnic. Legenda głosi, że bezdzietne konkubiny Pierwszego Cesarza zostały uœmiercone i pochowane wraz z nim. Rzemieœlników dekorujšcych grobowce podobno zamurowano w nich żywcem, aby nie mogli wyjawić żadnych tajemnic.

Archeolodzy, którzy wejdš do grobowca, będš musieli mieć się na bacznoœci. Zgodnie z poleceniem Szy huang-ti miały zostać w nim zainstalowane mechaniczne kusze, które strzelałyby do ewentualnych złodziei.