Apokalipsowanie13 czerwca 2002Trzy wielkie religie, oparte na spisanym słowie bożym -judaizm, chrzecijaństwo, islam (wymieniam w porzšdku chronologicznym spisywania słowa bożego) zapowiadajš przyjcie Zbawiciela ludzkoci, ale nie wymieniajš daty. A jednak, na całym wiecie kilka milionów ludzi uznało, że ten moment nadchodzi włanie teraz.
Ponieważ nadcišga zarazem koniec stulecia i tysišclecia, UFO przestało wystarczać ludzkoci przygotowanej na CO WIELKIEGO, jaki PRZEŁOM, wobec którego planetarne głody, susze, powodzie, krachy polityczne, gospodarcze, wojny- sš po prostu niepoważna dziecinada.
Dlatego Sathua Sai Baba, Hindus mieszkajšcy w Paryżu, zaproponował katolikom tarzajšcym się w dobrobycie i zgnilinie konsumpcji - ewenement na miara przełomu epok: siebie. -Ja jestem wcieleniem Chrystusa- oznajmił. Na poparcie tej tezy dokonuje "cudów" - znosi ustami jaja, w tym ręcznie malowane pisanki przez ludzi kultury, sztuki i nauki. W paryskiej wištyni nowego Chrystusa na tronie spoczywa jajo. Jego sekta liczy ponad 100000 wiernych. Nowy Jezus włanie skończył w Indiach budowę dla siebie pałacu. Szarlatan i głupcy.
W Jerozolimie pojawili się "Nawiedzeni chrzecijanie". Ich leader, Val Khmer, profektyk apokalipsujacy, uważa się, jakżeby inaczej, za nowego Chrystusa. Ogłosił, że zginie gwałtowna mierciš w grudniu 1999 roku i zmartwychwstanie trzy dni póniej. Nie tylko głupiec, ale także nieuk, bowiem koniec stulecia i tysišclecia przypada 31 grudnia 2000 roku.
Im bliżej przełomowej daty, tym więcej nawiedzonych w szpitalach psychiatrycznych. Niestety, miewajš oni wizje religijne i militarne. Dlatego rzad izraelski przeznaczy tuzin milionów dolarów na ledzenie sekt milenijnych i na ochronę więtych miejsc wszystkich wyznań: synagog, kociołów, meczetów.
Z tej sytuacji zadowoleni sš tylko językoznawcy, ponieważ doczekali się liczby mnogiej od imion własnych występujšcych dotychczas wyłšczanie in singularis. Trwajš dyskusje co do ich brzmienia: Jezusowie czy Jezusi? Mesjaszowie czy Mesjasi? Mahdiowie czy Mahdiasi?
Aktualnie, Matka Ziemia nosi około dwudziestki "żyjšcych bogów", których pojawienie się zwiastuje koniec epoki zamętu i nadejcie wiecznej szczęliwoci Najbardziej znane inkarnacje tzn. wcielenia, oprócz rzeczonych Sathya Sai Baby i Vala Khmera, to: Sun Myung Moon, Norman Bloom, Inri (!) Christo, Maytreyn, Yahwheh Ben Yawheh, Rael, Lightining Amen (!), Maria Daoy Chńst (mato oryginalne zestawienie), Suma Ching Hai, Heter Cramey, Maeu, Shoko Asahara (słynna sekta Aum odpowiedzialna za zamach w tokajskim metrze). Jest nawet kobieta- Chrystus, przynajmniej tak ogłosił jej ojciec Jo Di Mambro. Wyznawcy nowych Chrystusów tworzy w sumie 10-milionowy legion. Na pewno nie zbiegiem okolicznoci "liturgia" tych milenijnych sekt często przybiera aspekt samobójczy. Policje usiłujš temu zapobiegać, a naukowcy- socjologowie- otwierajš sobie przewody doktorskie dociekajšc, co skłania ludzi, którzy chadzali do szkól, na uniwersytety-do wiary w takie banialuki, dyrdymały, duby smalone.
1 stycznia 2001 roku rozpocznie się masowe otwieranie przewodów doktorskich zwišzane z badaniami reakcji Ludzi, którzy nie doczekali się koniec wiata.
autor: Krzysztof Kowalski
źródło: Rzeczpospolita