Marsjańskie meteoryty to odłamki skalne, które zostały wybite i wyrzucone w kosmos wskutek upadku planetoidy na Czerwonš Planetę. Po długiej podróży dotarły na Ziemię. Do tej pory znaleziono 26 marsjańskich meteorytów. Dla naukowców sš prawdziwš zagadkš. Dlaczego? Ponieważ większoć z nich ma około 200 mln lat. To niedużo, bo ponad 90 proc. skał na Czerwonej Planecie jest znacznie starszych. A zatem statystycznie powinnimy mieć więcej "wiekowych" meteorytów z Marsa liczšcych parę miliardów lat.
Co więcej, wiadomo, że to nie jedno, lecz kilka uderzeń planetoid spowodowało wyrzucenie odłamków, które dotarły na Ziemię. Do tej pory naukowcom wydawało się, że tylko uderzenie dużego ciała powodujšce powstanie dużego krateru nada odłamkom prędkoć wystarczajšcš do pokonania przycišgania Marsa. Ale takie wydarzenia sš niezwykle rzadkie, więc gdyby faktycznie tylko tak duże planetoidy miały wysyłać w kosmicznš podróż odłamki, to nasza kolekcja marsjańskich meteorytów powinna być jeszcze mniejsza.
Meteoryt z Marsa znaleziony w 2000 roku na pustyni w Omanie
Fot. AP Naukowcy z University of Arizona w Tuscon wyjanili te sprzecznoci. Wykonali bardzo szczegółowe symulacje komputerowe uderzeń pocisków w powierzchnię Marsa. Ich zdaniem już pocisk zostawiajšcy mały krater o rednicy około trzech kilometrów może wyrzucić miliony małych kawałków skalnych. Musi jednak trafić w młode skały. Żeby wyrzucić w przestrzeń kosmicznš starsze bryły, trzeba znacznie większego pocisku. To dlatego, że stare skały sš przykryte grubš, nawet kilkusetmetrowš, warstwš zwietrzeliny skalnej, która pochłania energię uderzenia. Można porównać to do strzelania z pistoletu w piasek - pocisk tylko zaryje się głęboko. Natomiast młode marsjańskie skały również pokrywa warstwa zwietrzeliny, lecz ma ona tylko metr gruboci.
Zderzenia z większymi planetoidami zdarzajš się dużo rzadziej, co tłumaczy liczebnš przewagę młodych meteorytów pochodzšcych z Marsa. Oznacza to, że trudno będzie nam znaleć na Ziemi meteoryt równie stary jak słynny ALH84001, liczšcy 4-5 mld lat, w którym - jak niektórzy przypuszczajš - znaleziono lady życia.
źródło: Wyborcza - 19.11.2002