Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja do Tajne.org


Ziemianie atakujš!
4 stycznia 2004
W niedzielę rano amerykański łazik Spirit wylšdował w ogromnym kraterze Guseva w pobliżu równika planety. Po raz pierwszy w historii może odbyć długi spacer po Marsie.

Naukowcy w centrum kontroli lotu w Pasadenie cieszš się z pierwszych nadesłanych zdjęć lšdownika Spirit. [AP]

Pierwsze zdjęcia pokazujš, że Spirit stoi poœrodku pustyni po horyzont upstrzonej kamieniami i głazami. - Tak właœnie wyobrażałem sobie dno pradawnego, wielkiego jeziora na Marsie - komentował na goršco Steve Squyres, szef naukowy misji. Po raz pierwszy ziemska sonda znalazła się w marsjańskiej niecce, która niegdyœ mogła znajdować się długi czas pod wodš. I po raz pierwszy może odbyć długi spacer. Spirit ma zbadać, czy krater Guseva był jeziorem dostatecznie długo, by mogło rozwinšć się tam życie. Będzie szukał m.in. osadów mineralnych. Codziennie może przejechać ok. stu metrów (tyle, ile maleńki pojazd Pathfinder w cišgu całej swej misji w 1997 roku). Naukowcy majš nadzieję, że w czasie kilkumiesięcznego podróżowania po Czerwonej Planecie przemierzy łšcznie więcej niż kilometr.

Tak dobrych zdjęć z Marsa jeszcze nie mieliœmy! Sš znakomite! Trudno sobie wyobrazić, byœmy mogli otrzymać lepsze! Tak komentowano obrazy pustynnego krajobrazu Czerwonej Planety, pojawiajšce się na ziemskich monitorach. Na pierwszym planie (z prawej) szef NASA Sean O'Keefe, a nieco dalej - szef naukowy misji Steve Squyres. [AP]

Wzorowe lšdowanie

To dopiero czwarte udane lšdowanie na Marsie. Większoœć prób się nie powiodła. Do dziœ nie dał znaku życia brytyjski Beagle-2, który lšdował tam w Boże Narodzenie.

Amerykanie obawiali się, że ich statek również może przepaœć. Jednak lšdowanie trwajšce szeœć minut przebiegło wzorowo. Spirit informował Ziemię o otwarciu spadochronu, odrzuceniu żaroodpornej osłony i napompowaniu amortyzujšcych poduszek tuż przed upadkiem na powierzchnię. Wtedy kontakt się urwał, bo statek zaczšł kozłować po Marsie. Kiedy po 15 minutach pełnej napięcia przerwy radioteleskopy w Kalifornii i Australii wreszcie odebrały sygnał, naukowcy padli sobie w ramiona i klaskali, niektórzy płakali z radoœci.

Szef NASA Sean O'Keefe otworzył szampana. - To wielka noc dla NASA. Wróciliœmy na Marsa! - mówił.

Widok na marsjański krajobraz. Panoramiczne ujęcie całej okolicy wokół lšdownika (złożone z wielu zdjęć) [AP]

Spirit zjedzie z rampy najwczeœniej za tydzień. Naukowcy muszš go uwolnić z pęt, jakimi był skrępowany podczas podróży, a także zdecydować, gdzie go posłać.

Maciek na Marsie

Kierować łazikiem będzie m.in. 17-latek z Polski - Maciej Hermanowicz z Dywit koło Olsztyna, który wygrał internetowy konkurs Amerykańskiego Towarzystwa Planetarnego.

Łazik na powierzchni Marsa. To zdjęcie wykonała kamera nawigacyjna, umieszczona na wysięgniku ponad łazikiem. Z góry widać głównie jego baterie słoneczne, rozłożone niczym skrzydła konika polnego. [AP]

- W niedzielę rano, jak tylko się obudziłem, sprawdziłem skrzynkę e-mailowš. Ku mojej radoœci znalazłem w niej wiadomoœć z centrum kontroli lotu w Pasadenie, że Spirit szczęœliwie wylšdował na Marsie! - opowiada. Maciek jest uczniem olsztyńskiego Liceum Ogólnokształcšcego nr 2. Jako jedyny z Polski znalazł się w grupie laureatów internetowego konkursu Towarzystwa Planetarnego z USA, pozarzšdowej organizacji skupiajšcej miłoœników eksploracji kosmosu. Uczestnicy konkursu musieli zaplanować pracę lšdownika Spirit. Maciek zrobił to tak dobrze, że wszedł do finału i wygrał. W nagrodę pod koniec stycznia poleci do USA i znajdzie się w grupie naukowców kierujšcych misjš. Przez dwa tygodnie będzie się zajmował obróbkš zdjęć przesłanych przez sondę oraz uczestniczył w codziennych spotkaniach naukowców i planowaniu kolejnych zadań dla marsjańskiego pojazdu. - Najbardziej ekscytujšce jest to, że będę miał do czynienia z prawdziwym pojazdem na Marsie, brał udział w odkrywaniu nieznanego - mówi Maciek. Nastolatek z Dywit był najlepszy również w dwu poprzednich edycjach konkursu. Jednš wygrał wspólnie z młodszym bratem Danielem. Jest tegorocznym stypendystš premiera, ministra edukacji narodowej i sportu oraz prezydenta Olsztyna.

autor: Piotr Cieœliński
źródło: Gazeta 04.01.2004r.