Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja do Tajne.org


Czy Spirit wyrusza na pierwszš wycieczkę
13 stycznia 2004
Naukowcy nie mogš się doczekać, kiedy marsjański łazik rozpocznie zwiedzanie Marsa. Wcišż bowiem nie majš pewnoœci, na jakim terenie Spirit wylšdował. - To mi nie wyglšda na typowe dno zbiornika wodnego - mówi "Gazecie" prof. Józef KaŸmierczak z Instytutu Paleobiologii PAN.

Piotr Cieœliński: Jak Pan ocenia na podstawie pierwszych zdjęć miejsce lšdowania Spirita?

Prof. Józef KaŸmierczak: Jest doœć kamieniste. Usiane nie tylko drobnym żwirem czy otoczakami, ale też całkiem sporymi głazami. Nie wyglšda to na nietknięty denny materiał, który osadził się na œrodku pradawnego jeziora.

To byłby pech. NASA specjalnie wybrała krater Guseva na lšdowisko, gdyż podejrzewała, że niegdyœ był wypełniony wodš.

- Na razie ich oczekiwania się nie spełniajš. Na Ziemi osady jeziorne wyglšdajš inaczej. Warto dodać, że krater Guseva jako kuszšcy cel badań pierwsi zaproponowali europejscy badacze Nathalie Cabrol i Edmond Grin pracujšcy dla NASA. Ten krater wydawał im się idealnym miejscem, gdzie można byłoby szukać osadów jeziornych. Od południa wpada do niego szeroka dolina Ma'adim, którš niegdyœ mogła spływać szeroka rzeka z położonych na południu wyżyn. Jeœli tak było, to w kraterze powinna gromadzić się woda, bo nie ma z niego widocznych ujœć.

Czyżby jednak ten hipotetyczny scenariusz nie był prawdziwy?

- Kto wie? Materiał skalny, którym usiane jest otoczenie łazika, mógł pojawić się tam wskutek licznych uderzeń meteorytów, które wybijały dziury i wyrzucały fragmenty skał spod powierzchni. Być może miejsce lšdowania leży naprzeciw wylotu doliny, blisko jej stożka napływowego. W takim wypadku to rzeka mogła tam nanieœć sporo słabo obtoczonego materiału skalistego. Może obserwujemy pozostałoœci podwodnego osuwiska. Kamienie mogły także zostać naniesione przez kry lodowe. Jezioro mogło być przecież okresowo zamarznięte.

Czego Pan by szukał, będšc na miejscu speców z NASA?

- JeŸdziłbym od kamyka do kamyka i szukał przede wszystkim osadów węglanowych, które mogły osadzić się na dnie jeziora, a po latach przekształcić w skały. Chciałbym więc natrafić na wapienie, dolomity, węglany żelaza, skały krzemionkowe albo laminowane iłowce i mułowce. Dopóki Spirit ich nie znajdzie, dopóki będzie natrafiał tylko na skały magmowe pochodzenia wulkanicznego, to nie dowiedzie, że Mars miał kiedyœ cieplejszy i wilgotniejszy klimat, a krater Guseva wodę.

Jednym z pierwszych celów łazika będzie doœć zagadkowy œlad pozostawiony tuż przy lšdowniku przez jego poduszki powietrzne. Wyglšda jak zrobiony w błocie.

- To raczej nie może być błoto, bo na powierzchni Marsa jest wyjštkowo sucho.

A gdyby tak rzeczywiœcie było to błoto?

- Pospekulować zawsze można. W ostatnich miesišcach sondy orbitalne wykryły wodę płytko pod powierzchniš Marsa. Najpewniej jest to lód, coœ w rodzaju wiecznej zmarzliny. W cieplejszych porach roku i dnia ta zmarzlina może tajeć, sublimować w niektórych miejscach, a z pyłu nasyconego wilgociš może tworzyć się "marsjańskie błoto", które szybko wysycha, pozostawiajšc po sobie skorupkę. Warto zauważyć, że temperatura gruntu mierzona za dnia przez Spirita osišga nawet +5 stopni C

źródło: Gazeta Wyborcza - 13.01.2004r.