Uważa się, że masa dziur jest proporcjonalna do wielkoci ich galaktyk. Również nasza Droga Mleczna kryje w centrum takiego "potwora" o masie około czterech milionów Słońc.
Spiralna galaktyka M83 kryje w swoim centrum dwie czarne dziury
(c) ESOJak twierdzi zespół Damiana Masta z argentyńskiego uniwersytetu w Cordobie, spiralna galaktyka M83 uformowana jest wokół nie jednej, ale dwóch potężnych czarnych dziur. Zdaniem badaczy jedna z nich ma masę pięciu milionów Słońc, a druga - dziesięciu milionów Słońc. Na podstawie analizy ruchu zjonizowanego gazu wewnštrz M83 argentyński zespół ustalił, że oba obiekty sš położone zaledwie 200 lat wietlnych od siebie. Jeden z nich jest bardzo jasny, drugi - bardzo ciemny. Obecnoć dwóch potężnych obiektów w centrum galaktyki spiralnej M83 spowodowało prawdopodobnie przyspieszenie formowania się nowych gwiazd. Jak oceniajš Argentyńczycy, wiek gwiazd tworzšcych się wokół tajemniczych obiektów wynosi mniej więcej 8 milionów lat. Zapewne włanie wtedy pojawił się w centrum galaktyki drugi obiekt - czarna dziura. Zagadkš jest jednak, skšd wzięła się ta druga czarna dziura. Mogło dojć do zderzenia dwóch galaktyk, ale wtedy M83 nie miałaby tak doskonałego spiralnego kształtu. Według Davida Merritta, astrofizyka z Rochester Institute of Technology, M83 miałaby kształt nieregularny. Tak wielkie czarne dziury muszš powstawać w odpowiednio dużych galaktykach. lady ich kolizji byłyby doskonale widoczne - twierdzi Merritt.
autor: peka
źródło: "new scientist", Rzeczpospolita - 31.05.2005 Nr 127