Zderzenie białych karłów ma wywołać "zmarszczki" czasoprzestrzeni - fale grawitacyjne - na tyle silne, że uda się je zarejestrować na Ziemi - sšdzš astronomowie. Istnienia takich fal nie udało się dotšd potwierdzić, przewiduje je jednak teoria.
Białe karły w układzie podwójnym o skomplikowanej nazwie RX J0806.3+1527 znajdujš się bardzo blisko siebie - dzieli je zaledwie 80 tysięcy kilometrów. Kršżš one wokół siebie z ogromnš prędkociš - na jedno okršżenie wystarcza im ok. 320 sekund. Układ podwójny białych karłów znajduje się zaledwie 1600 lat wietlnych od naszej planety. Biały karzeł to obiekt powstały po "mierci" gwiazdy podobnej do naszego Słońca

Artystyczna wizja układu podwójnego, który ma pomóc w zarejestrowaniu fal grawitacyjnych
(c) GSFC/D. BERRY
Na podstawie badań dokonanych przez obserwatorium rentgenowskie Chandra amerykańscy astronomowie przypuszczajš, że wkrótce dwie wypalone gwiazdy zderzš się ze sobš. Tod Strohmayer z NASA Goddard Space Flight Center wyliczył, że karły zbliżajš się do siebie w tempie 3 centymetrów na godzinę. - To najmniejszy znany nam układ binarny i najbardziej niezwykły system, jaki kiedykolwiek widzielimy - powiedział Strohmayer.
Zdaniem Strohmayera, badany przez niego układ podwójny jest potencjalnie najlepszym kandydatem do badania fal grawitacyjnych. Na sekundy przed kolizjš fale te powinny być tak silne, że możliwe będzie wykrycie ich przez ziemskš aparaturę. Stanie się to w cišgu najbliższych 10 lat. Eksperyment umożliwiajšcy wykrycie fal grawitacyjnych planujš wspólnie Amerykanie i Europejczycy. W 2013 roku rozpocznie się eksperyment o nazwie LISA (Laser Interferometer Space Antenna), wykorzystujšcy trzy sondy kosmiczne ustawione w pewnej - precyzyjnie ustalonej i kontrolowanej laserowo - odległoci od siebie. Pojawienie się fal grawitacyjnych pochodzšcych z układu białych karłów spowoduje minimalne przesunięcie się sond. Da się to jednak zmierzyć, a tym samym eksperymentalnie potwierdzić istnienie fal grawitacyjnych.
źródło: peka, "new scientist", Rzeczpospolita - 03.06.2005r. Nr 130