Na fotografiach w podczerwieni widać wzniesienie w kształcie kopuły, które, jak uważajš naukowcy, najprawdopodobniej jest kriowulkanem, czyli wulkanem wyrzucajšcym z siebie lód zamiast lawy.
Kriowulkan uwieczniono na zdjęciach wykonanych z odległoci 1200 kilometrów 26 padziernika zeszłego roku. Widoczne jest na nich wzniesienie o rednicy 30 km o okršgłej podstawie z dwoma "skrzydłami". Bardzo przypomina ono wyglšd wulkanów ziemskich i wenusjańskich. Na szczycie wzniesienia widać wgłębienie, które prawdopodobnie jest kraterem.
Kriowulkan na Tytanie pluć może węglowodorami (metanem, etanem) w stanie stałym
(c) REUTERS/NASANaukowcy uważajš, że z obecnoci jednego kriowulkanu na Tytanie wywnioskować można, że jest ich tam więcej. ródłem aktywnoci wulkanów na Tytanie może być ogrzewanie się materii wewnštrz księżyca. Tytan kršży bowiem po wydłużonej, eliptycznej orbicie i naukowcy przypuszczajš, że materia w jego wnętrzu może się ogrzewać na skutek interakcji z silnym polem grawitacyjnym Saturna.
Lodowe wybuchy wulkaniczne mogš być ródłem gęstej węglowodorowej atmosfery księżyca. Poprzednia hipoteza dotyczšca pochodzenia tej atmosfery zakładała istnienie na Tytanie mórz płynnych węglowodorów. Akwenów takich jednak nie zauważono.
autor: łk
źródło: ap, Rzeczpospolita - 10.06.2005r.