Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja do Tajne.org


Irlandzkie ruchome posagi
13 czerwca 2002
Czternastego lutego 1985 r, kilkoro dzieci z trzydziestoosobowej grupy, modlšcej się w koœciele Marii Panny, w hrabstwie Kerry oznajmiło, że skinęła na nie prawa dłoń figury Jezusa i poruszyły się oczy posšgu Madonny. Miesišc póŸniej dzieci opowiadały, że poruszył się posšg w koœciele w Ballydesmond w hrabstwie Cork. Był to poczštek roku cudów, w którym wizerunki religijne w całej Irlandii wykazywały - w różnym stopniu - osobliwš ruchliwoœć. Największy cud wydarzył się w Ballinspittle W hrabstwie Cork: siedemnastoletnia Clare 0'Mahoney i jej matka oznajmiły, że widziały, jak posšg o wadze 152 kg, przedstawiajšcy Dziewicę Marię kołysze się w przód i w tył. Zaobserwowały jego ruchy, kiedy przechodziły obok niszy wieczorem 22 lipca. Wyznanie dało poczštek fali wielkiego zainteresowania cudownym posšgiem. Przez cztery miesišce sanktuarium odwiedziło wielu ludzi, którzy utrzymywali, że posšg nie tylko się kołysze, lecz także porusza głowš i ramionami. Dwa dni po cudzie, którego doœwiadczyły panie 0'Mahoney, ruchy posšgu zaobserwował zaniepokojony sierżant John Murray z Garda Siochana. Twierdził, że posšg wibrował tak silnie, jakby za chwilę miał się przewrócić.

Na szczęœcie pozostał w miejscu, ale wydarzenia w Ballinspittle osišgnęły punkt kulminacyjny, kiedy 31 paŸdziernika, pod wieczór dwóch mężczyzn rzuciło się na posšg z młotkiem i siekierš, niszczšc głowę, ręce i aureolę ze œwiateł wokół głowy. Szydzšc z przerażonego tłumu i wyzywajšc zgromadzonych od "skończonych głupców, czczšcych gipsowš figurę", obaj mężczyŸni, wraz ze swoim kolegš, który fotografował ten akt wandalizmu wskoczyli do samochodu i odjechali. Wkrótce ich ujęto, ale uniknęli kary dzięki kruczkom prawnym.

W ksišżce The Moving Statue of Ballinspittle Lionel Beer wymienia 47 miejscowoœci w Irlandii, w których w 1985 r. odnotowano doniesienia o ruchomych posšgach i innych cudach zwišzanych z Mariš Pannš. Informacje prasowe o niezwykłych wydarzeniach można znaleŸć w zbiorze Seeing is Believing: Moving Statues of Ireland, pod redakcjš Colma Toibina.


Trudno rozstrzygnšć, czy należy wierzyć tym relacjom. Zjawisko poruszania się posšgów można natomiast przypisać różnorodnym złudzeniom optycznym. Podczas oględzin miejsca cudu w Asdee stwierdzono na przykład, że złudzenie ruchu dwóch figur może powstać, kiedy najpierw patrzy się przez chwilę na dzielšce je okršgłe okno, po czym kieruje wzrok na jednš z nich.

Także blask œwiatła padajšcego na posšgi w półmroku może wzbudzić mimowolne ruchy gałek ocznych i wywołać złudzenie ruchu posšgów. Jest to wiarygodne wyjaœnienie licznych "cudów", które dokonywały się w nocy, pod gołym niebem lub w słabo oœwietlonych wnętrzach œwištyń.

Inny rodzaj iluzji optycznej to tak zwany efekt autokinetyczny, doskonale znany alpinistom. Nieruchomy oddalony przedmiot, pozbawiony okreœlonego tła może wydawać się ruchomy. Wiele przypadków można więc wyjaœnić iluzjš, w połšczeniu z czynnikiem tak ważnym, jak wielka siła sugestii. Posšg Madonny z Ballinspittle, stojšcy w mrocznej niszy na stoku, można oglšdać z odległoœci aż szeœciu metrów. Nawet obserwator obdarzony wyjštkowo bystrym wzrokiem nie potrafi stwierdzić na pewno, czy ruch, który dostrzega jest rzeczywisty.

Cytowanie przykładów zbiorowej halucynacji wydaje się zbyteczne. Trzeba jednak dodać, że ludzie widzš to, co bardzo pragnš zobaczyć, niezależnie od tego, co istnieje naprawdę. Wiele tajemniczych zjawisk ma motywację psychologicznš.

autor: Karl P. N. Shuker
tłumaczenie: Dorota Gostyńska