Widoczne lady wody15 czerwca 2002Jeli sonda kosmiczna Pathfinder wylšdowałaby na Marsie miliardy lat temu, znalazłaby się prawdopodobnie w zupełnie innym otoczeniu, odpowiednim do tego, by mogło w nim istnieć życie-poinformowali amerykańscy naukowcy. W artykule opublikowanym w miesięczniku naukowym "Science" twierdzš, że analiza danych wysłanych przez sondę w 1997 roku na Ziemię potwierdza wczeniejsze przypuszczenia, iż klimat Czerwonej Planety byt kiedy znacznie cieplejszy i bardziej wilgotny.
Autorem artykułu jest Matt Goloinbek, szef naukowy projektu Mars Pathfinder pracujšcy w Jet Propulsion labolatory w Pasadenie (Kalifornia). Pisze on, że za obecnociš wody na Marsie przemawia kilka czynników: obecnoć zaokršglonych skał, stopień erozji gruntu, a także ukształtowanie terenu w okolicach, w których wyładowała sonda kosmiczna. Nie wiadomo jednak, jak długi był okres występowania wody i ile jej było. - Jeli woda była przez dłuższy czas w stanie płynnym, to istniały warunki do życia, jednak słowo "jeli" trzeba napisać wielkimi literami - powiedział Golombek agencji Reuters.
Istnienie wody na Marsie potwierdzone zostało porednio już po raz kolejny-wczeniej podobne obserwacje uzyskano dzięki misji sondy Wiking w latach 70. oraz - niedawno-z sondy Mars Global Surveyor. Na Marsie jest więc bardzo dużo zaokršglonych, "wygładzonych" skał, takich jakie znajdujemy na Ziemi w strumieniach i górskich potokach. Stopień erozji gruntu, a w szczególnoci obecnoć piasku, także potwierdzajš niegdysiejszš obecnoć wody - w dzisiejszym, suchym klimacie marsjańskim proces niszczenia skał postępuje w znikomym tempie. Wreszcie znane nam fragmenty krajobrazu marsjańskiego wykazujš, zdaniem fachowców, lady ogromnych powodzi, jakie musiały kiedy nawiedzać te tereny.
Ostatnia z takich powodzi zdarzyła się - według Golombka- 1,8 mld- 3,5 mld lat temu, a wkrótce potem klimat Marsa, z niejasnych jeszcze powodów, musiał zmienić się na obecny.
Ostateczne rozstrzygnięcie, czy na Czerwonej Planecie istniało kiedy życie (dzi już raczej nikt nie liczy, że o tyciu na Marsie można mówić w czasie teraniejszym), wymagać będzie prawdopodobnie przywiezienia na Ziemię próbek marsjańskiej gleby. Najbardziej prawdopodobne wydaje się, że przejawem życia na Marsie było istnienie prymitywnych organizmów jednokomórkowych. Według Golombka, analiza gleby pozwoliłaby na odnalezienie ladów chemicznych, które takie organizmy musiały pozostawić. Pozostałoci samych organizmów zostały najprawdopodobniej zniszczone w cišgu wielu miliardów lat, podczas których planeta stawała się coraz bardziej zimna, sucha i nieprzyjazna dla życia.
W grudniu ubiegłego roku, amerykańska agencja kosmiczna NASA wysłała w kierunku Marsa kolejnš sondę bezzałogowš, której zadaniem będzie poszukiwanie ladów wody na planecie. Ważšcy 629 kg próbnik ma do pokonania 669 mln km i powinien znaleć się w pobliżu Czerwonej Planety we wrzeniu br. Jest to kolejna misja w zaplanowanym na 10 łat programie, którego celem jest ostateczne przesšdzenie o istnieniu życia na Marsie.
autor: Adam Jamiłkowski
źródło: Rzeczpospolita