Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja do Tajne.org


Forum - Świat Tajemnic


Nowy temat  |  Spis tematów Nowszy wątek  |  Starszy wątek
księżyc..
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 83
naga_suka
3 marca 2006

Tajemniczy satelita Ziemii

Rk/Rz = 0,272, Vk/Vz = 0,02, Mk/Mz=0,0123, v = 1.018 km/s, d = 3340 kg/m, Dmax = 406 740 km, Dmin = 356 410 km, Dœr = 384 400 km - odl. od Ziemi, T = t = 27,322 dni, 2R = 3 250 km, e = 5st 8min43s

Œrednica czterokrotnie mniejsza od œrednicy Ziemi, a ciężar około osiemdziesišt razy.
Sš trzy naukowe hipotezy powstania Księżyca i jedna z gatunku s.f.:

- Księżyc powstał w tym samym czasie, co Ziemia ok. 4,6 mld lat temu, z tego samego obłoku kosmicznego pyłu i gazu,<>- Księżyc jest &#8222;dzieckiem&#8221; Ziemi, utworzonym z dużej masy ziemskiej materii oderwanej od planety na wskutek uderzenia planetoidy,<>- Księżyc powstał z przyczyn grawitacyjnych Ziemi, został &#8222;porwany&#8221; z przestrzeni kosmicznej i uwięziony na orbicie Ziemi przed miliardami lat,<>- Księżyc jest tworem sztucznym obcej cywilizacji, być może stworzonym z jakiegoœ naturalnego obiektu kosmicznego, majšcy za cel badanie i obserwację naszej planety.

99% próbek skał księżycowych, przywiezionych przez lunonautów programu APOLLO na Ziemię, po dokonaniu szczegółowych analiz, okazało się starszych niż 90% spoœród najstarszych formacji skalnych, które można znaleŸć na naszej planecie: 3,6 ; 4,3 ; 4,5 ; 4,6 a nawet 5,3 mld lat. Natomiast najstarsze ziemskie liczš sobie ok. 3,7 mld lat.

Na podstawie tych dowodów wysuwa się tezę, że Księżyc jest starszy od Ziemi. Prawdopodobnie uformował się gdzieœ w międzygwiezdnej przestrzeni na długo przed powstaniem Słońca i jego układu. Z tego powodu najbardziej pasujšcš hipotezš do faktów jest hipoteza trzecia lub czwarta. Mogš być po częœci prawdziwe obie. Natomiast Księżyc posiada swoje niewyjaœnione tajemnice takie jak fakt, że próbki skał pobrane na Morzu Spokoju sš młodsze niż pokrywajšca księżycowa gleba ok.1 mld lat. Innš niewyjaœnionš zagadkš jest szkliwo pokrywajšce powierzchnię Księżyca. Astronauci, którzy wylšdowali na Księżycu, napotkali ogromne trudnoœci z wywierceniem otworów w ciemnej powierzchni t.z.w. &#8222; mórz &#8222;. Czyżby powierzchnia Srebrnego Globu została nadtopiona przez nieznane Ÿródło ciepła o wielkiej intensywnoœci?

Wielu naukowców badajšcych Księżyc nawet nie chce słyszeć o Kosmitach, bazach Obcych i o sztucznym pochodzeniu naszego satelity. Próbujš znaleŸć naturalne przyczyny zagadkowych zjawisk zachodzšcych na Srebrnym Globie. Jednym z nich sš znajdujšce się pod powierzchniami księżycowych "mórz" maskony (z angielskiego mas concentration) - wielkie skalne bryły, prawdopodobnie asteroidy, które niegdyœ spadły w goršcš lawę i zastygły w niej. Owe maskony, dzięki swojej wielkiej masie, zwiększajš siłę księżycowego cišżenia. Pytanie - dlaczego wszystkie 11 maskonów znajduje się po "naszej" stronie Księżyca, a także skšd się wzišł jeden maskon ujemny - to znaczy taki, który zamiast zwiększać siłę cišżenia, osłabia jš? Jest też zagadkš, dlaczego większoœć wielkich księżycowych kraterów (20) znajduje się po "naszej" stronie Srebrnego Globu, a tylko 3 z nich po stronie ciemnej. Nie mówišc już o tym, że geolodzy w żaden sposób nie potrafiš wyjaœnić, dlaczego kratery, różnišce się tak bardzo rozległoœciš - od kilkunastu centymetrów do kilkuset kilometrów œrednicy - majš podobnš głębokoœć. Astronomowie zastanawiajš się, dlaczego tak wielki satelita naszej planety zachowuje się jak mała planetoida przechwycona przez olbrzyma. Czasem układ Ziemia-Księżyc bywa nazywany układem podwójnym, a to ze względu na zaskakujšcš wielkoœć naszego satelity. Jednak w przeciwieństwie do zwykłych układów podwójnych, oba ciała niebieskie nie obiegajš wspólnego œrodka. Księżyc obiega Ziemię. Œrodek masy podwójnego układu jest we wnętrzu Ziemi! Takich pytań bez odpowiedzi jest o wiele więcej. Księżycowe zjawiska ujawniajš luki w naszej wiedzy i naprawdę dajš się wyjaœnić jedynie dzięki fantastycznym hipotezom. Kto wie, może nie sš one tak bardzo fantastyczne? Może tak naprawdę znamy już odpowiedŸ na większoœć tych i podobnych im pytań, tylko nie chcemy w nie uwierzyć?

Takie i inne zagadki naszego satelity można zestawić w następujšcych pytaniach:

1. Pochodzenie?
2. Wiek?
3. Jakie ma znaczenie, że grunt jest starszy niż skała macierzysta?
4. Czy Księżyc jest pusty w œrodku?
5. Skšd pochodzš tajemnicze &#8222;morza&#8221;?
6. Dlaczego żelazo z Księżyca nie ulega korozji?
7. Skšd wysoki poziom radioaktywnoœci?
8. Skšd pochodzš obłoki pary wodnej?
9. Jakie energie spowodowały powstanie szklistej powierzchni?
10. Skšd niezwykły magnetyzm w próbkach gruntu przy prawie nieistniejšcym polu magnetycznym?
11. Jak powstały &#8222;maskony&#8221;, w tym jeden o ujemnej grawitacji?
12. Czemu nie ma kilkudzięsięciometrowych warstw pyłu pokrywajšcego powierzchnię?
13. Czy idealna synchronizacja ruchu obrotowego i obiegowego Księżyca jest naprawdę dostatecznie tłumaczona przez oficjalnš naukę?
14. Czy idealne zakrycie tarczy słonecznej przez Księżyc jest przypadkowe i naturalne?
15. Dlaczego kratery, różnišce się tak bardzo rozległoœciš - od kilkunastu centymetrów do kilkuset kilometrów œrednicy - majš podobnš głębokoœć?

Ad. 1.

Sš cztery hipotezy:

- z obłoku kosmicznego wraz ze Słońcem i Układem Słonecznym,

- z rozbitej Ziemi po uderzenia planetoidy wielkoœci Marsa,

- z przestrzeni kosmicznej,

- z przyczyn nienaturalnych, sztucznych.

Ad. 2.

Wiek:

- równoczesny z powstaniem Ziemi, ponad 4 mld lat temu,

- po upływie 4 mld lat, po uderzeniu planetoidy,

- starszy niż wiek Ziemi.

AD. 3.
Jakie ma znaczenie, że grunt jest starszy niż skała macierzysta?

Tajemnica zwišzana z wiekiem Księżyca wprawiła œwiat nauki w jeszcze większe zakłopotanie, gdy okazało się, że próbki skał pobrane na Morzu Spokoju sš młodsze niż pokrywajšca je księżycowa gleba. Wyniki szczegółowych analiz wykazały niezbicie, że powierzchniowa warstwa gleby jest o co najmniej miliard lat starsza niż skalne podłoże. Wydaje się to niemożliwe; w naturalnym procesie gleba stanowi materiał zwietrzeniowy, utworzony z zalegajšcych poniżej pokładów skały macierzystej. Analizy chemiczne ujawniły jednak bezsprzecznie ten niezwykły fakt - gleba księżycowa nie jest zwietrzelinš skalnego podłoża; miejsce jej pochodzenia znajduje się zatem zupełnie gdzie indziej.

AD. 4.

Czy Księżyc jest pusty w œrodku?

Z wielu badań wynika, że Księżyc jest przynajmniej częœciowo pusty. Sondy sejsmiczne osadzone na jego powierzchni w czasie programu Apollo dostarczyły danych użytecznych w okreœleniu jego struktury. W trakcie realizacji misji Apollo stożkowate lšdowniki, a także odrzucane pod koniec lotu trzecie segmenty rakiet noœnych, zderzały się z dużym impetem z twardš powierzchniš Księżyca. Za każdym razem w momencie zderzenia powstawał odgłos, który personel NASA okreœlił jako "dŸwięk przypominajšcy odgłos gongu lub dzwonu". Kiedy na jego powierzchnię zrzucano z orbitujšcych statków kosmicznych ciężkie przedmioty, cała jego powierzchnia rozbrzmiewała pogłosem, który rozlegał się przez wiele godzin po upadku.

Podczas lotu statku Apollo 12 akustyczny pogłos trwał prawie cztery pełne godziny. Te eksperymenty dostarczyły, w połšczeniu z odczytami wykonanymi w czasie uderzeń naturalnych meteorów, danych sugerujšcych, że Księżyc ma niesamowicie twardš skorupę o gruboœci około 60 kilometrów (dwukrotnie grubszš od skorupy ziemskiej) i puste wnętrze (proszę pamiętać, że ma on œrednicę ponad 3000 kilometrów i gęstoœć wynoszšcš około 60 procent œredniej gęstoœci Ziemi). Oficjalne stanowisko NASA nie potwierdza hipotezy, że Księżyc jest niebieskš sferš, pustš w œrodku; trudno jednak znaleŸć inne w miarę racjonalne wyjaœnienie tego niezwykłego zjawiska.

Eksperymenty prowadzone przy pomocy Lunar Orbitera bardzo poszerzyły naszš wiedzę o polu grawitacyjnym Księżyca... wskazujšc na zatrważajšcš możliwoœć, że jestem w œrodku pusty - stwierdził dr Sean C. Solom on, dyrektor Wydziału Magnetyzmu Ziemskiego Instytutu Carnegie w Waszyngtonie.
Kogo niepokoi to, że Księżyc jest pusty i dlaczego jest to tak przerażajšce? Otóż, okazuje się, że zdaniem naukowców, naturalny satelita nie może być pusty. Pusty satelita zostałby rozerwany na strzępy przez siły grawitacji planety, wokół której kršży, chyba że skorupa satelity zostałaby tak wzmocniona, że byłaby dostatecznie wytrzymała. Naukowcy uważajš, że kula ze sztywnš warstwš zewnętrznš i pusta w œrodku nie może być tworem naturalnym.

Ta zewnętrzna skorupa jest nasycona materiałami o dużej odpornoœci mechanicznej i temperaturowej, takimi jak tytan, i dlatego jest bardzo odporna na uderzenia meteorów. Ponadto pokryta jest warstwš luŸnego gruntu o gruboœci od 2 do 3 km, który pełni rolę amortyzatora i jest również odporny na wysokie temperatury. Sš podejrzenia, że gruba skorupa Księżyca jest sztucznš powłokš wykonanš przez nieznanš cywilizację w celu zabezpieczenia jego struktury przed niszczšcymi oddziaływaniami grawitacyjnymi innych ciał niebieskich. Można sšdzić, że Srebrny Glob może być olbrzymim statkiem kosmicznym pełnišcym teraz rolę bazy i obserwatorium dla kosmitów.

AD. 5.

Tajemnicze morza na Księżycu, ciemne obszary powierzchni Księżyca zostały nazwane morzami (astronomom przypominały dna wyschniętych mórz). Niektóre z tych mórz układajš się w kształt "człowieka na Księżycu"; co dziwne, prawie wszystkie sš położone po jednej stronie księżycowego globu.Astronauci, którzy wylšdowali na Księżycu, napotkali na ogromne trudnoœci z wywierceniem otworów w powierzchni tych ciemnych, przypominajšcych równiny
formacji. Pobrane próbki gleby charakteryzowały się wysokš zawartoœciš metali ziem rzadkich oraz kilku innych pierwiastków, takich jak tytan, cyrkon, itr i beryl. Taki skład chemiczny wprawił naukowców w osłupienie, gdyż do ich wtopienia w otaczajšcš materię skalnš potrzebna jest bardzo duża iloœć ciepła, pozwalajšca osišgnšć temperaturę rzędu 2500 stopni Celsjusza.

AD. 6.

Nierdzewne żelazo znalezione na Srebrnym Globie.

Księżycowe próbki dostarczone na Ziemię zarówno przez radzieckie, jak i amerykańskie sondy kosmiczne, zawierały czšsteczki czystego żelaza. Uczeni radzieccy ogłosili, że czšsteczki żelaza pobrane przez zdalnie sterowany próbnik Zond 20, nawet po kilku latach przechowywania w warunkach ziemskich nie ulegały utlenianiu. Żelazo, które nie rdzewieje, jest czymœ zupełnie nie spotykanym w œwiecie nauki. Co prawda w New Delhi znajduje się kolumna wykonana z żelaza, która od setek lat (dokładna data jej postawienia nie jest nawet znana) - również nie rdzewieje, i nikt nie wie dlaczego).

AD. 7.

Wysoki poziom radioaktywnoœci Srebrnego Globu

Wszystko wskazuje na to, że powierzchniowa warstwa skorupy Księżyca o mišższoœci około 13 kilometrów jest zaskakujšco wysoko radioaktywna. Astronauci wyprawy Apollo 15 dokonujšcy pomiarów termicznych stwierdzili niezwykle wysokie odczyty, które wskazywały na silne Ÿródło ciepła na obszarze przebiegajšcym wzdłuż pasma księżycowych Apeninów. Jeden z doœwiadczonych badaczy wyznał nawet: "Gdy zobaczyliœmy wskazania przyrzšdu, z ust wyrwał nam się okrzyk: "Dobry Boże, to miejsce lada chwila chyba się stopi! Jšdro musi być niezwykle goršce". Opisany fakt stanowi jednak nie rozwišzanš zagadkę. Księżycowe jšdro nie jest, wcale goršce (w rzeczywistoœci zakłada się, nawet, jak jużwspomnieliœmy, że jest to pusta przestrzeń). Duża iloœć materiałów radioaktywnych w powierzchniowej warstwie nie tylko "wprawia w zakłopotanie", lecz jednoczeœnie stanowi trudny do wytłumaczenia problem. Skšd właœciwie wzięły się te goršce, radioaktywne pierwiastki (uran, tor i potas)? Jeżeli nawet pochodzš one z głębszych warstw Księżyca (co jest raczej mało prawdopodobne), to w jaki sposób wydostały się na jego powierzchnię?

AD. 8.

Ogromne obłoki pary wodnej na pustynnym Księżycu

Nieliczne jak dotychczas wprawy na Srebrny Glob wykazały, że jest to œwiat bardzo suchy. Jeden z księżycowych ekspertów użył nawet stwierdzenia, iż jest on "milion razy bardziej suchy niż pustynia Gobi". Wczeœniejsze misje Apollo nie odkryły nawet najmniejszych œladów wody. Jednak po powrocie wyprawy Apollo 15 eksperci NASA osłupieli na widok ogromnej chmury pary wodnej, o powierzchni przekraczajšcej 250 kilometrów kwadratowych, szybujšcej nad powierzchniš Księżyca. Podekscytowani naukowcy sugerowali w pierwszej chwili, że przyczynš jej powstania mogły być dwa niewielkie zbiorniki pozostawione na Srebrnym Globie przez amerykańskich astronautów, które w bliżej niewiadomy sposób musiały ulec uszkodzeniu. Jednak woda pochodzšca z tych pojemników nie mogła wytworzyć chmury tak wielkich rozmiarów. Z pewnoœciš do jej powstania nie przyczynił się również mocz astronautów usuwany z rakiety. Wydaje się, że para wodna pochodzi z wnętrza satelity; takie jest przynajmniej zdanie personelu NASA. Mgły, chmury oraz zmiany na powierzchni Księżyca były obserwowane przez badaczy nieba już od wielu lat. Przykładowo, szeœciu astronomów w cišgu XX stulecia potwierdziło zaobserwowanie mgły, przysłaniajšcej szczegółowy widok formacji geologicznych znajdujšcych się na dnie krateru Platona. Chmury na Srebrnym Globie sš zjawiskiem niezmiernie zdumiewajšcym, ponieważ siła grawitacji Księżyca jest mała (zdaniem przedstawicieli nauk konwencjonalnych oraz zespołu badawczego NASA jej wartoœć wynosi jednš szóstš ziemskiej siły przycišgania), i nie jest w stanie przytrzymać przy jego powierzchni gazowej atmosfery ani nawet pojedynczych obłoków.

AD. 9.


Pochodzenie szklistej powierzchnia Księżyca

Duża częœć księżycowej powierzchni jest pokryta warstwš szklistej glazury, co wykazała bezpoœrednia eksploracja satelity. Sugeruje to, iż powierzchnia Srebrnego Globu została nadtopiona przez nieznane Ÿródło ciepła o wielkiej intensywnoœci. Jeden z badaczy powiedział, że: "Księżyc jest wyłożony szkłem". Wyniki fachowych ekspertyz wykazujš, że taki stan rzeczy nie jest efektem zderzeń z meteorytami. Jedna z hipotez głosi, iż przyczynš mógł być ogromny rozbłysk Słońca o niespotykanych rozmiarach, który około 30 tysięcy lat temu nadtopił powierzchnię ziemskiego satelity. Naukowcy podkreœlajš również, że szklista masa posiada podobne cechy do stopionej materii, jaka powstaje podczas wybuchu bomby atomowej (przy rozpatrywaniu tej kwestii należy również uwzględnić wysoki stopień promieniotwórczoœci Księżyca).

AD. 10.


Niezwykły magnetyzm w próbkach gruntu księżycowego.

Już pierwsze badania i testy przeprowadzane przez badaczy Księżyca wykazały, że jego pole magnetyczne jest bardzo słabe lub w ogóle nie istnieje. Gdy jednak poddano analizom próbki skał pobranych z jego powierzchni, to okazało się, że sš one silnie namagnesowane. Było to kolejne, szokujšce dla naukowców odkrycie; musieli oni w końcu przyznać, iż &#8222;księżycowe skały wykazujš niezwykłe właœciwoœci magnetyczne, których istnienia nawet nie podejrzewano". Zespół naukowy NASA nie potrafi wyjaœnić Ÿródła tego pola magnetycznego.

AD. 11.

Zagadka jedenasta: tajemnicze &#8222;maskony" we wnętrzu Księżyca

W roku 1968, podczas analizowania. danych dostarczonych przez sztuczne satelity Księżyca, (program Lunar orbiters), natrafiono po raz pierwszy na miejsca silnej koncentracji masy (tak zwane maskony, skrót od angielskiego okreœlenia mass concentrations) pod powierzchniš mórz o kształcie zbliżonym do okręgu. Analitycy z NASA odkryli nawet że skupiskš materii powodujš przycišganie o sile, która potršfi zmienić, tor lotu i spowodować przyspieszenie statku kosmicznego przelatujšcego nad kolistš księżycowš równinš. W ten między innymi sposób odkryte zostały miejsca, w których rozlokowane sš maskony - wcišż nie zbadane struktury, ukryte pod księżycowym gruntem. Naukowcy zakładajš, że sš to ogromne skupiska gęstej i ciężkiej materii, umieszczone pod dnem kolistych mórz na kształt wolego oka. Aktualny stan wiedzy na ten temat oddaje stosowny komentarz jednego z selenologów: "Nikt do końca nie wie, co z nimi właœciwie zrobić".

Podobnież sš to wielkie skalne bryły, prawdopodobnie asteroidy, które niegdyœ spadły w goršcš lawę i zastygły w niej. Owe maskony, dzięki swojej wielkiej masie, zwiększajš siłę księżycowego cišżenia. Pytanie - dlaczego wszystkie 11 maskonów znajduje się po "naszej" stronie Księżyca, a także skšd się wzišł jeden maskon ujemny - to znaczy taki, który zamiast zwiększać siłę cišżenia, osłabia jš?

AD. 12.

Zagadka dwunasta: na Srebrnym Globie nie ma pyłu

Jeżeli wiek Księżyca ma być liczony w miliardach lat, to zdaniem niektórych badaczy Srebrny Glob powinien być pokryty warstwš pyłu o mišższoœci przekraczajšcej 54 metry! Brytyjski naukowiec i publicysta Richard Milton w swym bestsellerze The Facts oj Life (Fakty z życia) twierdzi, że czšsteczki pyłu kosmicznego i mikrometeoryty nadchodzšce z przestrzeni kosmicznej nieustannie dostajš się do niezwykle rozrzedzonej atmosfery Księżyca (zjawisko to dotyczy również Ziemi) i osiadajš na jego powierzchni. Oto cytat z tej pracy: "Hans Peterson z Instytutu Oceanograficznego w Goteborgu dokonał pomiaru tempa, z jakim kosmiczny pył dociera do Ziemi; według tych obliczeń jest to stała wielkoœć i w skali roku wynosi ona w przybliżeniu 14 milionów ton".

Konsekwencje tego odkrycia sš w zasadzie oczywiste. Mamy tu do czynienia z procesem, który stanowi kumulację przypadkowych mikrozdarzeń. Nie wiadomo, przynajmniej do tej pory, czy na ten proces oddziaływujš dodatkowo jakieœ czynniki zewnętrzne i czy ich ewentualny wpływ ma istotne znaczenie na jego przebieg. Problemu tego nie można jednak rozstrzygnšć z jednej podstawowej przyczyny - na Księżycu nie ma kosmicznego pyłu, którego dotyczš te hipotetyczne rozważania.

Milton wykazuje, że przy szacunkowym wieku Ziemi wynoszšcym około 4500 milionów lat, na jej powierzchni powinno osišœć w przybliżeniu 63 miliony miliardów ton kosmicznego pyłu. Powierzchnia Ziemi to wielkoœć rzędu 5,5 x 1014 metrów kwadratowych, zaœ gęstoœć zagęszczonego pyłu wynosi około 2000 kilogramów na metr szeœcienny. Te liczby wskazujš na fakt, że mišższoœć warstwy kosmicznego pyłu, docierajšcego do ziemskiej atmosfery z pewnoœciš wyniosłaby prawie 55 metrów. Oddajmy jeszcze raz głos Richardowi Miltonowi: "Problem z kosmicznym pyłem nie dotyczy tylko Ziemi, w równym stopniu dotyczy on także Księżyca, który zdaniem zwolenników teorii o jednorodnym pochodzeniu obu ciał niebieskich, również liczy sobie miliardy lat. Zanim pierwsza załogowa wyprawa Apollo 11 wylšdowała tam w 1969 roku, niektórzy z selenologów obawiali się, że warstwa pyłu zalegajšca na jego powierzchni pozbawiona oddziaływania atmosfery i oceanów może być na tyle gruba i miękka, że lšdujšcy statek utonie w morzu pyłu. Jak się jednak szczęœliwie okazało, gdy Neal Armstrong wykonał swój wiekopomny skok, jego stopa zanurzyła się zaledwie na 3 do 5 centymetrów w księzycowym gruncie. Warstwa kosmicznego pyłu o tak nieznacznej mišższoœci mogła się zgromadzić napowierzchni Srebrnego Globu w przecišgu zaledwie tysięcy, nie zaœ całych, miliardów lat".

AD. 13.

Niezwykła synchronizacja ruchu obrotowego z obiegowym.

Zapewne niektórzy patrzšc wieczorem na tarczę Księżyca zastanawiali się dlaczego jest on cišgle zwrócony w stronę Ziemi tš samš stronš. Przecież w szkole uczono nas, że Srebny Glob obraca się wokół swojej osi. Tak jednak się dziwnie składa, że ruch obrotowy ma ten sam okres co ruch obiegowy wokół Ziemi t.j. 27,322 dni. Oficjalna nauka twierdzi, że takie zjawisko jest naturalne: &#8222;Po dłuższym towarzyszeniu obiektu kosmicznego wokół innego, następuje samoczynne zrównanie czasu obrotu mniejszego z jego obiegiem wokół większego. Oba ciała wirujš wokół wspólnego œrodka masy ustalajšc swoje położenie poprzez oddziaływanie grawitacyjne&#8220;.

Dziwne jest w tym "naturalnym" zjawisku, że nie ma takiego drugiego przypadku w naszym Układzie Słonecznym. Co prawda Merkury ma zbliżony obieg wokół Słońca ze swoim ruchem obrotowym, ale dalego mu do idealnej synchronizacji. Istnieje jednak podwójna planeta Pluton &#8211; Charon, gdzie oba ciała niebieskie sš zwrócone do siebie tymi samymi stronami. Okres obiegu Charona równy jest okresowi obrotu Plutona, lecz jest to orbita "geostacjonarna". W przypadku Ziemi &#8211; Księżyc nasza rodzima planeta nie obraca się z okresem równym okresowi obiegu Księżyca. Księżyc nie jest widoczny cišgle w tym samym punkcie na niebie jak w przypadku sztucznych satelitów telekomunikacyjnych.

Bioršc pod uwagę badania Księżyca za pomocš najnowszych ziemskich technologii stwierdzono, że Księżyc oddala się od Ziemi œrednio o 2 cm rocznie. Czyli jesteœmy w naszych czasach, szczęœliwymi wybrańcami, majšcymi szczęœcie być œwiadkami cudownej synchronizacji. Czy powolne oddalanie się naszego naturalnego satelity nie powinno mieć wpływu na jego okres obiegowy?

Starszy wiek skał Księżyca raczej odrzuca hipotezę wspólnego pochodzenia z Ziemiš. A więc Księżyc mógł przywędrować z głębin Kosmosu i musiał dołšczyć do Ziemi póŸniej. Problem z tym pomysłem polega na tym, że nasz satelita jest po prostu za duży, aby słabe ziemskie pole grawitacyjne było zdolne do przechwycenia go w sposób naturalny. Jak twierdzi amerykański pisarz Issac Asimow:

... badajšc całš resztę układu słonecznego nie możemy oprzeć się wnioskowi, że zgodnie z obowišzujšcymi prawami Księżyca nie powinno tu być. Fakt, że jednak tu jest, stanowi jeden z tych łutów szczęœcia, które sš zbyt nieprawdopodobne, aby można je było zaakceptować... Generalnie rzecz bioršc, kiedy planeta posiada satelity, sš one znacznie od niej mniejsze... Jest wiele powodów, aby przypuszczać, że ziemski satelita powinien mieć w najlepszym przypadku œrednicę około 50 kilometrów. Tak jednak nie jest. Ziemia nie tylko posiada satelitę, ale na dodatek jest to gigantyczny satelita o œrednicy 3476 kilometrów&#8230;

AD. 14.

Zagadkowy przypadek idealnego zakrycia Słońca przez Księżyc podczas jego zaćmienia.

Czy zastanawialiœcie się kiedykolwiek, jak doskonale Księżyc zasłania Słońce w czasie pełnego zaćmienia? Œrednica Księżyca jest około 400 razy mniejsza od œrednicy Słońca i jest on również około 400 razy bliżej Ziemi niż Słońce, w następstwie czego niemal dokładnie pokrywa tarczę Słońca w czasie zaćmień.

Zacytujmy jeszcze raz Isaaca Asimova:

Jak wytłumaczyć "zbieg okolicznoœci" powodujšcy, że Księżyc znalazł się we właœciwej odległoœci, co w połšczeniu z jego właœciwš œrednicš, powoduje całkowite zakrycie Słońca w czasie zaćmienia? Nie istniejš żadne astronomiczne przyczyny warunkujšce takie dopasowanie Ziemi i jej księżyca. To zdumiewajšcy przypadek i z wszystkich planet jedynie Ziemia cieszy się takim dobrodziejstwem.

AD. 15.

Jednakowa głębokoœć kraterów na Księżycu.

Dlaczego kratery, różnišce się tak bardzo rozległoœciš - od kilkunastu centymetrów do kilkuset kilometrów œrednicy - majš podobnš głębokoœć? Wiadomo, że czym większy krater tym powinien być głębszy. Nasuwa się tu hipoteza, że pod powierzchniš Księżyca jest twarda powłoka nie pozwalajšca na głębsze odkształcenia przy uderzeniach meteorytów. Czy natura może tworzyć takie struktury? Kratery niezależnie od ich œrednicy nie przekraczajš na Księżycu 3 km głębokoœci.

Konkluzja

Dziœ możemy stwierdzić, że człowiek był na Srebrnym Globie, dysponuje kompletnš dokumentacjš fotograficznš wykonanš z niewielkiej odległoœci, a nawet w kilku miejscach wylšdował, a mimo to oficjalna nauka twierdzi, że nie udało się znaleŸć dowodów na istnienie struktur zbudowanych celowo przez inteligentne istoty&#8230;A może jednak?

Być może te słowa zabrzmiš zdumiewajšco, ale odpowiedŸ na powyższe pytanie musi być twierdzšca! Fotografie wykonane zarówno przez sondy radzieckie, jak i amerykańskie, w niekwestionowany sposób potwierdzajš istnienie na powierzchni Srebrnego Globu obiektów z całš pewnoœciš nie będšcymi dziełem natury, lecz wytworzonych celowo przez inteligentne istoty. Co więcej, zgodnie z pewnš hipotezš sam Księżyc może być sztucznš strukturš o gigantycznych rozmiarach, umieszczonš celowo na okołoziemskiej orbicie. Cdn...
__________
Artukuł: Serwis "Ufoinfo"
Opracował Wojciech Musiał.

Materiały oparte na danych z Internetu i ksišżki Davida Thatchera Childressa &#8222;Archeologia pozaziemska&#8221;, 15.08.2005
 
Tajne.org

 
alkazam
3 marca 2006

a ja czytalem ze kiedys ziemia miala 2 ksiezyce ale niestety 2 ksiezyc zostal uzyty do zniszczenia pewniej cywilizacji na ziemi w wyniku temu ksiezyc i cywilizacja wyparowala :P
 
wendol

3 marca 2006

Księżyc zapisał w kobietach program rozrodu. Księżycowy cykl reprodukcji pozwala częœciej poczynać dzieci niż cykl słoneczny. Zrozumcie, że to księżyc wyznacza program waszego rozmnażania. Jednakże jako gatunek możecie przejœć do nowego cyklu prokreacji. Pomoże to wam uporać się z przeludnieniem, gwałtownie narastajšcym na waszej planecie. Już niedługo księżyc przejdzie pod inne wpływy, a jego cykle odmieniš cykle Ziemi. Wszystko ulegnie drastycznym przemianom. Do tej pory co miesišc mogliœcie poczšć dziecko. Teraz wprowadzony zostanie inny eksperyment, w którym będzie to możliwe tylko raz do roku. Te zmiany wpłynš z kolei na cały kobiecy cykl. Obecny system już się nie sprawdza; rozmnażacie się tak szybko, że moglibyœcie zniszczyć się nadprodukcjš. Na obecnym etapie przeludnienia œwiata nie służy wam to, że zapłodnienie jest możliwe w każdym cyklu księżycowym.

[%sig%]
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl
D....
3 marca 2006

Co miesišc poczšć ale urodzić co dziewięć miesięcy....trzy miesišce odpoczynku i znowu zapłodnienie na dziewięć miesięcy spokój. Co roku dziecko......szkoda , że o tym nie pomyœlałam :) miałabym albo drużynę piłkarskš albo baletnice :))))) To dopiero byłoby przeludnienie. Jeœli jednak jest to zupełnie naturalne, to nie kwestia przeludnienia tylko wykarmienia,rzšdów nie nastawionych na ego - jeœli nienaturalne, w takim razie co jest naturš a co nie.

Księżycu zmieniaj swój cykl.....a przy okazji nasz bo zniszczymy się nadprodukcjš ( ale fachowe stwierdzenie- dziecko to produkt! ) my to producenci, chyba już "czegoœ" co nie jest potrzebne.
 
Ufita
3 marca 2006

Ile macie lat, że w bajki wierzycie ?
Zaburzenia grawitacji na skutek niejednorodnoœci gęstoœci masy sš normalne i
nie ma w tym niczego dziwnego.
Dziwne by było, gdyby Księżyc był pusty w œrodku, bo skšd by się brała jego
doœć znaczna grawitacja ?
Taka skorupka o gruboœci 60km nie wytworzy takiego cišżenia, więc
to niemożliwe.

Sš tylko dwie rzeczy dziwne - synchronizacja strony Księżyca i jego wielkoœć
w proporcji do odległoœci.
Choć ta pierwsza może być wyjaœniona owymi maskonami. Jeœli sš one rozłożone
po jednej stronie, to Księżyc jest z tej strony cięższy. Powoduje to jego stałe ułożenie
cięższš stronš do przycišgajšcej go Ziemi. W długim czasie wszelkie ruchy wahadłowe
(oscylacyjne)wygasnš i pozostanie on "nieruchomy" i stale zwrócony do Ziemi tš
"cięższš" stronš.
Tak więc zostaje jedna zagadka. Jeœli Księżyc się stale oddala, to kwestiš przypadku
jest, że akurat teraz jest on tak oddalony.
No i po zagadkach. Reszta to bajki.

Pozdro
 
kepułg
3 marca 2006

Ile masz lat że nie wierzysz w bajki??
A jakbym ci napisał że ktoœ stworzył księżyc żeby uchronić ziemię przed rozbłyskami słonecznymi? No i jak do tego ma się fakt że wierzysz w kolesia co ponoć chodził po wodzie, wskrzeszał zmarłych, a jedyne co po nim pozostało to to że umarł.
 
taka jedna
3 marca 2006

dariuszu a skad ten tekst?
 
taka jedna
3 marca 2006

tiaaaaaa...dobre
 
taka jedna
3 marca 2006

a co z tym marsem? w koncu ta buzka to twor inteligentej cywilizacji czy przypadek?a te piramidy? podobno ktos zrekonstruowal plan calej metropolii na marsie? a ta buzka to kosmiczny zwietrzaly sfinks?
 
Tajne.org

 
kepułg
3 marca 2006

http://images.jsc.nasa.gov/lores/S69-32243.jpg
http://images.jsc.nasa.gov/lores/AS11-44-6609.jpg
http://images.jsc.nasa.gov/lores/AS11-44-6549.jpg
 
wendol

3 marca 2006

taka jedna
Ten tekst to od Plejadian chyba.

[%sig%]
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl
Ufita
3 marca 2006

Brak merytorycznej dyskusji.
Typowe dla bywalców.

Pozdro
 
wendol

3 marca 2006

Hello Ufita!
Jeszcze nie œpisz?

[%sig%]
 

Nie idź przede mną, bo może za tobą nie pójdę. Nie idź za mną, bo może nie potrafię pokazać ci drogi. Idź koło mnie i bądź moim przyjacielem. http://wendol.cba.pl
esceo
3 marca 2006

jakby sie uprzec, to nie ma szans na merytoryczna rozmowe, bo nikt z nas na ksiezycu nie byl.. ja lubie na niego patrzec, bo ma w sobie piekno, ale cala wiedza o nim oparta jest na zaufaniu do pewnych ludzi :)
 
Ufita
3 marca 2006

Jak widać nie œpię, a do pogawędek jest gg.
Co do Księżyca, to jeszcze raz powtarzam. Na 100% nie jest pusty.

Pozdro
 
kepułg
3 marca 2006

no tak jak ufita mówi to mamy boskš interwencje - czysta prawda. A jak my malutczcy mówimy to to sš bajki. Czym jest merytoryczna dyskusja? Tobie wolno od strzału odrzucać to co inni piszš no ale jak tobie się coœ powie to jest od razu beee. Kto tu jest mało retoryczny? Może cię to zdziwi, ale nikt z badaczy księżyca nie przeczy temu że jest on w œrodku pusty (nie dosłownie). Badania ultradŸwiękami potwierdziły że pod powierzchniš jest ogromna iloœć pustych przestrzeni. Prawdopodobnie sš to pozostałoœci po wodzie i gazach, które uleciały w przestrzeń po przedostaniu się na powierzchnię.
Prawdopodobnie nie znaczy na pewno. Trochę pokory ufito, bo jako wierzšcy w wszechmogšcego powinieneœ wiedzieć że nic nie jest pewne na 100% (nawet to że żyjesz).
 
Ufita
4 marca 2006

Teoria ciekawa. Lecz nieprawdziwa. Już się z niš rozprawiam. Merytorycznie.
Po pierwsze: ultradŸwiękami to możesz sobie sprawdzić, czy nie masz w
nerkach kamyków. Do tego to się nadajš.
Po drugie: jeœli Księżyc ma grawitację 1/6 ziemskiej, masę 1/81 ziemskiej i œrednicę
ok. 4 razy mniejszš, to wynika z tego tylko tyle, że
œrednia gęstoœć Księżyca jest mniejsza od gęstoœci Ziemi i wynosi 3,34 g/cm3.
Dla Ziemi wartoœć ta wynosi 5,45 g/cm3.
Ciekawostkš jest fakt, że Ziemia jest najgęœciejszš z planet naszego układu.
Jeszcze raz powtarzam, żaden normalny badacz nie sugeruje, że Księżyc jest pusty.
Pusto w głowach majš za to ci, którzy puszczajš w sieć takie bajania.
Dziwne kepułg, że łatwo wierzysz w takie hipotezy, a nie sprawdzisz i nie policzysz
sam wielu rzeczy. Wtedy zrozumiesz, że te bajania sš dla naiwnych i łatwowiernych.
Cóż mogę jeszcze dodać ?
Dla ciebie to jest jak wiara i rzeczowe argumenty nie sš w stanie cię przekonać.

Pozdro
 
kepułg
4 marca 2006

Ok, z ultradŸwiękami strzelałem, choć nie wiem jak one się nazywajš, nieważne falš dŸwiękowš - radarem. Ty za to policzyłeœ, tylko że globy w kosmosie nie sš jednorodne, w jednym miejscu może być dziura a w drugim złoże rudy żelaza.
Ja nie wierzę, ja nie odrzucam.
Księżyc może być tak samo dziurawy jak ziemia.
 
Ufita
4 marca 2006

Ziemia jest dziurawa, ale nie pusta w skali makro, tylko mikro. To, że sš jaskinie,
nie oznacza, że majš np. rozmiary Księżyca.
W Księżycu też mogš być dziury, ale nie większe niż np. 1/1000 jego promienia.
Gdyby były większe, to by się zapadły.
Gęstoœć Księżyca jest doœć spora jak na tak małe ciało, choć różnie bywa.
Merkury np. jest podobno w większoœci żelazny.
Gęstoœć ma takš jak Ziemia.
A może Księżyc to ser szwajcarski ?
Teoria dobra jak każda inna, he he.

Pozdro
 
antyrobot
4 marca 2006

Jak mogło być słychac dudunienie na ksiezycu kiedy on nie ma atmosfery. A dzwiek to przypadłosc jedynie w osrodkach posiadajacych jakas gestosc a nie próznie. No chyba ze ktos przykladal ucho do powierzchni :). Wiem , wiem, zostawili mirkofony na ksiezycu z nadajnikami radiowymi.
 
Ilość wypowiedzi w tej dyskusji: 83
Nowy temat  |  Spis tematów Nowszy wątek  |  Starszy wątek

Proszę zalogować się aby zabrać głos na forum.
Jeśli nie masz konta, możesz w prosty sposób zarejestrować się.