Jestem niezalogowany   zaloguj mnie   /   rekrutacja do Tajne.org


Postawmy sprawę jasno

Nie namawiam, żeby bezkrytycznie wierzyć w każdą zasłyszaną relację, z góry akceptować teorie nie poparte dowodami, ignorować naukę i odrzucać argumenty sceptyków. Nie miałem ani dość czasu, ani chęci, aby dokładnie studiować okultyzm i mistycyzm i nie chcę zagłębiać się w dziedziny, które są wyłącznie kwestią wiary.

Strona ta poświęcona jest zjawiskom niewyjaśnionym, paranormalnym jak i niezidentyfikowanym obiektom latającym. Czyli wszystkiemu co nas dziwi, czego dociekamy i co trapi nasze myśli.

Ostatnio na Forum

- ACTA
- 3 dni ciemności
- do Krisa
- Trzesienie ziemi w Polsce! - BRAWO !
- czy ktoś ma jakis kontakt z tamtym światem?
- Przebudzenie Atlantydzkich Kryształów
- Gdyby mrówki miały kapitalizm :-)
- Zapomniana historia Polski i świata
- Święta geometria i struktura rzeczywistości
- Nowy porządek świata

Polecam

Trójkšt Bermudzki
13 czerwca 2002
Radio, prasa i telewizja poœwięciły Trójkštowi Bermudzkiemu wiele uwagi. Czy istnieje naprawdę? To już zupełnie inna historia. Według najrozmaitszych reportaży, artykułów i ksišżek, które pojawiły się na rynku w latach szeœćdziesištych i siedemdziesištych XX wieku, Trójkšt Bermudzki to tajemniczy rejon na zachodnim Atlantyku, w którym rzekomo zniknęło bez œladu bardzo wiele statków i samolotów, Od 1945 r. zanotowano ponad 100 takich przypadków. Oznaczono miejsca katastrof i na tej podstawie wytyczono trójkšt, łšczšc kraniec Florydy, Puerto Rico i Bermudy. Nazwę utworzył w 1964 r. Amerykanin Vincent Gaddis, wytrawny tropiciel tajemnic.

Zagadki Sfinksa
13 czerwca 2002
Od czasów starożytnego egipskiego Nowego Królestwa (ok. 1400 r. p.n.e.) do stworzenia nowożytnej egiptologii w XIX w. (dzięki badaniom Sir Flindera Petrie i jego następców) panowała zgodna opinia, że Wielki Sfinks z Gizy pochodzi z okresu poprzedzajšcego Czwartš Dynastię Egiptu (jej poczštek przypada około 2550 r. p.n.e.). Egiptolodzy XX w. sš jednak głęboko przekonani, że wzniesiono go około 2500 r. p.n.e., w okresie panowania faraona Khafre (Chefrena) z Czwartej Dynastii, a jego oblicze to wizerunek twarzy samego faraona.

Œlady diabelskich kopyt
13 czerwca 2002
Powszechnie wiadomo, że The Times nie publikuje nie potwierdzonych i sensacyjnych informacji. Właœnie dlatego czytelnicy, a wœród nich naukowcy, zwrócili uwagę na zaskakujšcš wiadomoœć z 16 lutego 1855 r.

Tajemnicza moc piramid
13 czerwca 2002
Od czasu powstania, około 2600 r. p.n.e., Wielka Piramida Cheopsa (Khufu) w Gizie w Egipcie opanowała ludzkš wyobraŸnię i zainspirowała powstanie wielu niezwykłych teorii. Do najbardziej kontrowersyjnych należy tak zwana piramidologia i przekonanie o mocy piramid.

Szary Olbrzym z Ben MacDhui
13 czerwca 2002
Ben MacDhui (1309 m) jest najwyższym szczytem w górach Grampian i drugim pod względem wysokoœci szczytem Szkocji. Prócz wielkoœci ma także inny tytuł do chwały, jako siedziba niezwykłej istoty. Wielu amatorów wędrówek twierdzi, że na górze mieszka złoœliwy stwór o ludzkich kształtach, zwany Am Fear Liath Mor czyli Szarym Olbrzymem.

Kornwalijski człowiek-sowa
13 czerwca 2002
W 1976 r. kilka nastolatek i kilkoro dzieci widziało, niezależnie od siebie, dziwnego opierzonego "człowieka-sowę" w pobliżu koœcioła w Mawnan, małym miasteczku na południowym wybrzeżu Kornwalii. Na podstawie rysunku sporzšdzonego przez naocznego œwiadka June Melling, lat 12, która 17 kwietnia widziała stwora nad wieżš koœcielnš, można stwierdzić, że przypominał on człowieka o spiczastych uszach, czarnym dziobie i parze skrzydeł. Na rysunku wykonanym przez Sally Chapman istota bardziej przypomina sowę. Sally wraz z oleżankš widziały, jak dziwne stworzenie stoi wœród sosen w lesie w pobliżu koœcioła, po czym odlatuje. Zdarzenie miało miejsce 3 lipca. Według Sally i drugiego naocznego œwiadka, Barbary Perry, była to sowa wielkoœci mężczyzny, o płonšcych czerwonych oczach, spiczastych uszach i łapach jak obcęgi.

Morzanie
13 czerwca 2002
Według starej legendy kornwalijskiej syrena zakochała się w melodyjnym œpiewie Matthew Trewhelli, chórzysty z koœcioła w Zennor, i zwabiła go w morskie głębiny, gdzie wzięli œlub i dochowali się licznego potomstwa. Opowieœci o mieszkańcach mórz to zwykle legendy i podania ludowe. W archiwach zachowały się jednak niezwykłe relacje, które trudno zaliczyć do tej kategorii.

Zielone dzieci z Woolpit
13 czerwca 2002
Niezwykłš opowieœć o zielonych dzieciach z Woolpit przekazali jako pierwsi dwaj œredniowieczni kronikarze - Ralph, opat Coggeshall i William z Newburgh. Pewnego dnia, za panowania króla Stephena (1135-54) w wilczych dołach w pobliżu osady Woolpit w Suffolk znaleziono dwoje zapłakanych, zabłškanych dzieci, samotnych i zaniedbanych. Wieœniaków zaskoczyło nie tylko dziwne zachowanie dzieci i ich niezrozumiała mowa, lecz przede wszystkim ich wyglšd zewnętrzny. Ubrania dzieci, ich oczy i, co najdziwniejsze, skóra były zielone! Zabrano je do domu pana feudalnego Sir Richarda de Calne, gdzie zamieszkały. Próbowano je karmić, ale przez dłuższy czas dzieci nie chciały jeœć niczego prócz zielonej fasoli. Młodsze dziecko, chłopczyk, zmarło w niecały rok póŸniej. Dziewczynka jednak nabrała sił i pozostała w osadzie. Z czasem zielone zabarwienie skóry ustšpiło, dziewczynka dorosła i, poœlubiła mężczyznę z King's Lynn w Norfolk.

Nessie, Teggie i inne potwory z brytyjskich jezior
13 czerwca 2002
Pierwsza wiadomoœć o spotkaniu Nessie ze œwiętym Columbš pochodzi z 580 r. Tajemniczy szkocki potwór o długiej szyi i garbatym tułowiu, żyjšcy w Loch Ness jest chyba najsłynniejszym zagadkowym stworzeniem na œwiecie. Nieuchronnie więc pojawiało się także wiele zmyœlonych opowieœci zwišzanych z potworem, co sprawiło, że sceptycy podważajš wiarygodnoœć relacji naocznych œwiadków i niemal całej dokumentacji fotograficznej, przedstawiajšcej stwora wynurzajšcego się z wody.

Bestia z Exmoor i inne zagadkowe koty Brytanii
13 czerwca 2002
Wiosnš 1983 r. rozniosła się wieœć o nieznanym drapieżniku, który zabija owce na farmie Erica Leya w South Molton na bagnach Exmoor. Jednoczeœnie mieszkańcy tych okolic opowiadali o spotkaniach z czarnym kotem, podobnym do pantery. Uznano więc, że właœnie to zwierzę zabija owce. Królewska Marynarka zorganizowała bezskutecznš obławę na drapieżnika. Przyrodnicy, którzy oglšdali martwe owce zauważyli jednak, że zwierzę, które je zabiło, bardziej przypominało psa niż kota, a bezpańskie psy włóczšce się po bagnach bardzo często napadały na stada bydła.